http://www.alpinizm.pl.tl
O nas Forum Bazar Kontakt
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy

Sudeckie ABC » Pasma » Karkonosze

Wodospad Kamieńczyka

     Miejsce to znane już było w średniowieczu, a pierwsze opisy pochodzą z XV-wiecznych ksiąg walońskich, poszukiwaczy skarbów zapuszczających się w niedostępne góry. Na fali rozwoju turystyki, jaki w regionie miał miejsce zwłaszcza w XVII-XIX w., wodospad był licznie odwiedzany przez wędrowców, turystów i kuracjuszy leczących się w pobliskich Cieplicach. Swoje wrażenia opisywali również Polacy goszczący w uzdrowisku, czy podróżujący po Sudetach. M.in. Izabela Czartoryska (1816), Rozalia Saulsonowa (1844), czy wreszcie niestrudzony krzewiciel piękna ziemi śląskiej Maciej Bogusz Zygmunt Stęczyński (1851).

     Swoje wrażenia opisał też John Quincy Adams, który 1 sierpnia 1800 r. przedsięwziął łatwą wycieczkę do wodospadu. W liście do brata pisał:

     "Żeby się nie męczyć, postanowiliśmy zadowolić się tego dnia wycieczką do wodospadu Kamieńczyka. W południe wyszliśmy z naszej gospody i po dwóch godzianach jazdy wózkiem i godzinnym marszu dotarliśmy na miejsce. Po drodze otoczyło nas około dwudziestu kobiet i dzieci żebrzących i towarzyszyły nam aż do wodospadu. Położenie jego jest tak dzikie i romantyczne jak Szklarki, ale jest on trzy razy wyższy, ma sto pięćdziesiąt stóp wysokości. Wydaje się tutaj, jak w wielu miejscach tej okolicy, że jakiś gwałtowny wstrząs rozerwał głazy i stworzył te gigantyczne przepaści, ziejące wśród skał. W tym miejscu stoisz na jednej krawędzi czeluści i widzisz, jak na jednym poziomie z Tobą woda spada z drugiej. Między Tobą a potokiem jest stroma przepaść, która wydaje się tym głębsza, że jest tak wąska, ma może sto jardów. Za pomocą drabiny zszedłem w dół i spacerowałem po skałach, a częściowo po pniach leżących w łożysku aż do miejsca, na które spada woda. Na górze poszliśmy też wijącą się ścieżką do miejsca, w którym potok się rozdziela. Z tych trzech pozycji widoki są zupełnie różne, żadnego nie można opuścić".

     W 1890 r. Towarzystwo Karkonoskie (RGV) zbudowało dojście do wodospadu, prowadzące dołem, dnem wąskiego w tym miejscu wąwozu. Podobnie jak w innych tego typu miejscach, na górze zbudowano niewielką tamę pozwalającą na gromadzenie większej ilości wody, którą na życzenie gości spuszczano z wielkim hukiem. Taka przyjemność podziwiania wodospadu w całej okazałości oczywiście kosztowała, ale mało kto żałował pieniędzy dla zobaczenia tego widoku.

     Wodospad Kamieńczyka ma 27 m i jest najwyższym po polskiej stronie Sudetów. Do 1997 r. dzielił palmę pierwszeństwa z wodospadem Wilczki w Międzygórzu, ale po powodzi w lipcu 1997 r. okazało się, że ten ostatni był sztucznie podwyższony przez wmurowanie w próg potężnego głazu. Ogromne zwały wody, jakie wówczas przetoczyły się przez wodospad, spowodowały wymycie zaprawy cementowej i głaz runął w dół. W ten sposób wodospad Wilczki ma ok. 23 m wysokości.

     Woda spada tutaj potrójną kaskadą do głębokiego kotła eworsyjnego. Za środkową kaskadą znajduje się sztucznie wykuta grota, pozostałość po poszukiwaczach drogich kamieni, ktorzy znajdowali tu ametysty i pegmatyty. Grota nazywana jest Złotą Jamą. Przed II wojną światową wodospad Kamieńczyka posiadał status pomnika przyrody, obecnie jest to teren ochrony ścisłej, wchodzący w skład Karkonoskiego Parku Narodowego. Aby zejść na dół do podstawy wodospadu, trzeba kupić bilet i założyć kask ochronny. Ten ostatni wymóg wprowadzono z powodu licznych przypadków odrywania się małych fragmentów skał ze ścian wąwozu. W 1973 r. doszło do tragedii, gdy kamień uderzył turystę i spowodował jego śmierć. Po tym wydarzeniu wodospad przez długie lata był niedostępny dla turystów. Dopiero od kilku lat, po przeprowadzonym remoncie schodów i mostków i zabezpieczeniu ścian wąwozu, ponownie go otwarto.

     Na starszych zdjęciach bardzo często zobaczyć można charakterystyczną kłodę drzewa, stojącą w poprzek wodospadu. W 1997 r. została ona zabrana przez wodę i leży obecnie znacznie niżej, wzdłuż ścian wąwozu. Pojawiały się głosy, by na nowo ustawić tę kłodę w jej pierwotnym miejscu, ale KPN uznał, że jednak nie należy poprawiać natury.
Kładka nad kamieńczykiem. Fot. Waldemar Brygier Ujście wąwozu Kamieńczyka. Fot. Waldemar Brygier Schronisko ''Kamieńczyk'' nad wodospadem. Fot. Waldemar Brygier Wodospad kamieńczyka. Fot. Waldemar Brygier Wodospad kamieńczyka. Fot. Waldemar Brygier Wodospad kamieńczyka. Fot. Waldemar Brygier Wodospad Kamieńczyka na starej pocztówce z pocz. XX w. Wodospad Kamieńczyka przed II wojną światową Schronisko ''Zackelfallbaude'' nad wodospadem Kamieńczyka przed II wojną światową
   • Wodospad Kamieńczyka - Perła polskich Sudetów
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-09, godz. 10:34, Odwiedzin: 6549
Komentarze
Mgda 2007-12-18 23:19
Zdjęcia są bardzoładne , ale w reczywistości wszystko wygląda lepiej.
ula 2008-03-05 18:16
widziałam go i bym naprawde ładny przepiekny:P
hej 2008-06-02 00:53
a w tych regionach, wodospadu Kamieńczyk krecono zdjecia do drugiej części Opowieści z Narnii
pozdrawiam i polecam ten film
dominika nowicka 2011-02-27 23:13
piękny super widok i mam nadzieje ze się tam wybiorę;)
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.1041741371