O nas Bazar Sudecki Kontakt
 
mapa serwisu  mapa serwisu

Polecamy

Artykuły

     Prezentujemy tutaj ciekawe naszym zdaniem artykuły z prasy, zahaczające o tematykę sudecką.

Zobacz także:
Artykuły z archiwalnych numerów "Na szlaku"



Wyprawa rowerowa do grobu Marianny
Na bazie tegorocznych obchodów dwusetnej rocznicy urodzin Marianny Orańskiej dwójka mieszkańców Kamieńca Ząbkowickiego - Andrzej Jurasz oraz Przemysław Rembiasz udała się w podróż rowerową do grobu Marianny
Buddyści ze Wzgórz Lewińskich
Ceremonia ofiarowania lampek maślanych. Brzmi przyjaźnie, ale obco. Na myśl przywodzi świątynię buddyjską gdzieś w odległym Tybecie. I słusznie, ale my odkryliśmy ją znacznie bliżej
Jeszcze raz o toponimii Hutniczego Grzbietu
W grudniu 2007 roku ukazał się mój kobylasty artykuł „Toponimia Hutniczego Grzbietu w Karkonoszach”. Błędów, pomyłek i niedomówień jest w nim sporo i z uznaniem muszę ocenić cierpliwość czytelników, którzy nie uderzyli pięścią w stół, albo i gorzej…
Bój o Śnieżkę
Do powstania najbardziej znanego sanktuarium pielgrzymkowego w Karkonoszach, na Śnieżce, przyczynił się spór o granice dwóch majątków po północnej stronie gór. Wybudowanie kaplicy na Śnieżce poprzedziło kilka dramatycznych wydarzeń
Ciężarówki w Olbrzymie
Góry Sowie kojarzą się z tajemniczymi poniemieckimi podziemnymi budowami, II wojną światową i programami Bogusława Wołoszańskiego. Mało kto jednak wie o działaniach prowadzonych tam przez były ZSRR i to zupełnie niedawno
Drewniane plecaki
Worek z szelkami to najczęściej spotykany dziś typ bagażu. Karkonoscy górale już dawno temu wpadli na pomysł, jak najwygodniej nosić ciężkie i duże rzeczy. Przymocowywali je na ramowej konstrukcji z drewna o szerokich pasach z materiału
Woda pitna na Śnieżce
W naszych warunkach, w odróżnieniu od np. Afryki, mało kto zajmuje się problemem wody pitnej. Planując wycieczkę, kupujemy w niedalekim sklepie butelkę wody i idziemy. Ale kiedyś było inaczej
Rozum, nogi i GPS
Jak bawić się w „ciepło, ciepło... gorąco!'' w czasach nawigacji satelitarnej? Odpowiedzią jest geocaching - mania, która ogarnęła ludzi na całym świecie. Jest to coś pomiędzy sportem a poszukiwaniem skarbów
Linhartovski pałac był przeznaczony do wyburzenia
Wiosną 1960 roku przez Linhartovy przeszła komisja, która oznaczała budynki przeznaczone do wyburzenia. Na murach pałacu farbą napisano liczbę: 14. Pod tym numerem linhartovski pałac został zapisany jako jeden z licznych obiektów przeznaczonych do likwidacji
Dank! Dank! Dank! – obraz filmowy słowem dopowiedziany
Robert Stando, rocznik 1939. Reżyser, dokumentalista, scenarzysta, laureat wielu nagród. Dziś trochę zapomniany. A szkoda, bo i on ma swój udział w tym, że film dokumentalny znalazł swoje należne w historii polskiego kina miejsce
Wojna z wiatrakami
Krucjata podjęta przez zacnego Don Kichota wzbudza uśmiech pełen politowania, a w najlepszym razie współczucia dla jego wewnętrznych imaginacji. Tymczasem 400 lat później idea walki z wiatrakami wróciła jak bumerang
Dom pod lipą, której nie ma
Dwie rodziny, dwa narody, dwa wyznania, dwie historie. Jeden dom. Gisela Herrmann i Barbara Dziewięcka-Figiel opowiadają o tym w książce ''Dom pod lipą''. Tytułowy bohater wciąż stoi - to dawna plebania w Opolnicy, przedwojennym Giersdorfie
Optymistka znad Dzikiej Orlicy
To był czysty przypadek, że się tu taj znalazłam. Jeden z moich kolegów szukał w tej okolicy domu, który zamierzał zaadaptować na chatę letniskową. Ponieważ znałam ten teren, towarzyszyłam w jego wyprawie
Sposób na jesienną chandrę
Nordic Walking to forma aktywności fizycznej, polegająca na marszu, ze specjalnie do tego dostosowanymi kijkami. Ten rodzaj rekreacji cieszy się w Polsce i na ziemi prudnickiej coraz większą popularnością
Geocaching
Swoje początki geocaching ma w roku 2000, w Stanach Zjednoczonych. Dave Ulmer zakopał wówczas w lesie, w stanie Oregon, skrzynkę, a jej współrzędne geograficzne umieścił w Internecie
Karkonoskie dzwonniczki
Dzwonniczki znamy jako samotnie stojące budynki pośród górskich łąk, łagodnie wpisane w górski krajobraz czeskich Karkonoszy. Znamy je też jako elementy zwieńczeń budynków publicznych. Często były to dawne urzędy gminne zamieszkałe przez sołtysa lub jego pomocnika
Zaczarowane fisharmonie
Johannes Titz, urodzony w Marczowie nad Bobrem – legendarny budowniczy jednej z najsłynniejszych na świecie fisharmonii artystycznych - zdaje się być obecnie bardzo zapomnianą postacią
Historia morderstwa
Pod koniec XIX wieku rodzina Matthaei sprzedała swoje dobra w okolicy Wlenia, w tym również pałac Schloss Kleppelsdorf, bogatemu farmerowi i przedsiębiorcy z duszą artysty – Wilhelmowi Rohrbeck. Wilhelm wiązał z pałacem przyszłość dla siebie i swojej rodziny
Řopíky czyli czeskie bunkry przeciwpiechotne
Może nie są efektowne, nie posiadają rozbudowanego systemu podziemnych labiryntów ani mrocznych tajemnych przejść, mimo to warto się nimi zainteresować podczas wędrówek po Jizerských horach
Motyla pasja pana Jurka
Bezrobotny geodeta z Dolnego Śląska od kilkunastu lat ratuje motyla skrajnie zagrożonego wyginięciem. - To jedyny człowiek, który robi to sam, na wielką skalę i z pasją; zaczynał od 20 gąsienic, w tym roku wyhodował ponad siedem tysięcy motyli
Będzie cudownie
Rozmowa z burmistrzem Karpacza, Bogdanem Malinowskim
- Czy to prawda, że Karpacz zaczyna współpracę ze Szklarską Porębą?
Prywatyzacja sposobem na jeszcze lepszą jakość
Minister Skarbu Państwa, w drodze przetargu, wybrał doradcę prywatyzacyjnego, m.in. w odniesieniu do Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich. Od lipca tego roku spółka poznańska przygotowuje opracowania przedprywatyzacyjne
Grzechy i figle czeskich gospód
Gra głośna muzyka. Kelner nie uśmiecha się i nie radzi co wybrać. Na potrawy czekasz ponad dwadzieścia minut. Wyjdź. Jesteś w niewłaściwym lokalu. Tylko gdzie w Czechach będziesz mógł się najeść?
Turysta tu nie zagląda
Jedna ze starszych mieszkanek tzw. podzamcza pomstuje na właścicielkę ile się da: – Taki piękny to był pałac. Jak tu zamieszkałam, cieszył wyglądem oczy. A gdy ona nastała, to bardzo szybko zaczął się sypać
Semafor w górę! Czy wszędzie?
Nadchodzą dobre czasy dla kolei lokalnych. Odbudowa linii ze Szklarskiej Poręby do Harrachova jest już dziś pewnikiem. O regionalnym kolejnictwie rozmawiamy z Rafałem Gesternem
Strony: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-15, godz. 12:07
Komentarze
Mateusz z Boguszowa 2006-02-16 20:57
Witam wszystkich!Ostatnoi podczas remontu na strychu znalazłem stare przedwojenne listy z roku 1848,1854(oczywiście po niemiecku)i niewiem co mam z nimi zrobić.....pomóżcie.....Proszę o kontakt
Jasio Schuster 2007-06-09 22:39
Znam perfekt niemiecki (chodze do niemieckiego Gimnazjum) i chetnie Wam te listy przetlumacze. Gdy poznam ich tresc, to moge Was skontaktowac z róznymi Towarzystwami Kulturalnymi, ktore lubia wspomnienia i napewno sie uciesza-a moze opublikuja te listy jesli beda interesujace - i bedziecie slawni.
Jasio Schuster 2007-06-09 22:41
P.S. Znam bardzo znanego redaktora i pisarza - on kocha Polskie i Polaków a jest korespondentem duzej i znaje gazety niemieckiej. On na pewno o Was napisze artykul i wydruja fragmenty tych listów.
arturo2807 2007-02-25 10:07
Witam Ja takze znalazłem List na strychu robiac remont jest on z 1844 roku:)niezłe cacko zalakowane.My tez nie wiemy co mamy zrobic ale chcemy go przetłumaczyc i zostawic sobie na pamiatke moze ty nam przedstawisz co u Ciebie w liscie pisało???Pozdrawiam pisz na mojego meila arturo2807@interia.pl
Dodaj swój komentarz
Imię i nazwisko
E-mail
Komentarz
Przepisz kod w pole obok 8086 

0.2820429802