O nas Bazar Sudecki Kontakt
 
mapa serwisu  mapa serwisu

Polecamy

Aktualności

W rok po katastrofie na Śnieżce

     W przededniu rocznicy częściowego zawalenia się obserwatorium meteorologicznego na Śnieżce przygotowywane są procedury przetargowe do rozpoczęcia kolejnych robót. Przewidziane jest obłożenie dysku górnego obserwatorium blachą oraz wykonanie instalacji wewnętrznych. Prace rozpoczną się w czerwcu – lipcu, ich koniec planowany jest na rok 2011.

     Ubiegłoroczny remont dolnej części dysku górnego obserwatorium już pochłonął około 700 tysięcy złotych. O kwotach, jakie jeszcze będą potrzebne do odbudowy zniszczonego obiektu mówić jeszcze nie można. Przetargi na tegoroczne prace zostaną uruchomione najpóźniej w kwietniu – maju br.

     – W minionym roku odtworzona została dolna część dysku górnego. W tym roku do wykonania zostało obłożenie go blachą, wykonanie instalacji wewnętrznych w zakresie przeciwpożarowym, wentylacyjnym i elektrycznym. Obecnie przygotowywane są wszystkie procedury przetargowe. Przetargi, najpierw na dokumentację, a następnie na roboty wykonawcze, ogłosimy kiedy będą określone środki z centrali w Warszawie. Liczymy na to, że pierwsze prace rozpoczną się w czerwcu – lipcu br. – mówi Ryszard Kosierb, dyrektor oddziału Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

     Na tym się jednak nie skończy. Dokończenie odbudowy obserwatorium ma być kontynuowane w przyszłym roku. Wyposażenie wewnątrz obiektu ma być bowiem tak zmodernizowane, by odpowiadało obecnym standardom BHP i wszelkim wymogom.

     – Wewnątrz budynku uzupełnimy instalację, wentylację i zabezpieczenie przeciwpożarowe. W tym celu zostaną przygotowane opracowania projektowe, i wówczas okaże się co dokładnie będzie tam zrobione. Obiekt był budowany na początku lat 70. XX wieku, wówczas wymogi BHP były zupełnie inne – mówi Ryszard Kosierb. Pieniądze na odbudowę obserwatorium będą pochodziły z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie.

     Do katastrofy budowlanej, która spowodowała częściowe zawalenie się jednego z dysków, doszło 12 marca ubiegłego roku. Przyczyna to - między innymi – skorodowanie elementów konstrukcyjnych, które nie wytrzymały naporu zalegającego śniegu.

[Angela - www.jelonka.com]
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2010-03-09, godz. 20:48
Komentarze
Dolek 2010-03-12 09:12
To były czasy! Borussia, Mareki, Pion, Philus - pozdrowienia dla wszystkich - dyskusja wrzała, że aż miło. A teraz nudy.
Swoją drogą: niech przy okazji sprawią, by była tam RESTAURACJA nie tylko z nazwy.
Silesiophilus 2010-03-12 23:20
Co Ty, powiesza szmatę i od jej smrodu znów sie rozpadnie, znów i bardziej.
Albo tak: przeciez jest restauracja, typowy Polak jest zadowolony, nawet ten kuriozalny napis w Domu Ślązaków (Śląski Dom genannt): Sala tylko do konsumpcji.
Tak więc - nie marudź!.
obserwator 2010-03-13 10:29
A typowy Ślązak uchleje się i też bedzie cuchnął.
Silesiophilus 2010-03-13 21:36
Znak chyba kilkudziesięciu Ślązaków i zaden nie ejst pijakiem. Pewnie i taki sie znajdzie, ale... - może w tym wzgledzie mam szczęscie. Inna rzecz, że Ślązacy z Doolnego Śląska - w sumie nieliczni - to na ogół inteligencja. Zreszta, ijakie to ma znaczenie. W końcu nie o to chodziło. Re=zecz była o Śnieżce - miejsce, które powinno byc salonem Sudetów, był - po slaskiej stronie - slamsem, z barem zwanym restauracja w którym śmierdziało szmatą. Czy to powód, by tak źle pisac o Ślązakach? Co ma piernik do wiatraka? A może komplepksy? Przetarcie oczu i dotarcie do kilku prostych prawd pomoże sie ich pozbyć, choc gwarancji nie ma... Je jednak w Ciebie wierzę Obserwatorze.
Sil... 2010-03-13 21:37
Mialo być: znam...
Dodaj swój komentarz
Imię i nazwisko
E-mail
Komentarz
Przepisz kod w pole obok 5715 

0.2641730309