O nas Bazar Sudecki Kontakt
 
mapa serwisu  mapa serwisu

Polecamy

Aktualności

      Jeśli chcesz otrzymywać co jakiś czas informacje o tym, co nowego pojawiło się w serwisie naszesudety.pl, dodaj swój adres e-mailowy do newslettera, który znajduje się na dole strony. Zapraszamy!

Zobacz Archiwum Aktualności


Wkrótce wieża będzie nasza
Coraz większa szansa, że wieżę widokową na Górze Św. Anny ponownie będą mogli odwiedzać turyści. Krok naprzód już pod koniec maja zrobiło w tej sprawie kłodzkie starostwo
Maraton z „Bukowym Lasem”
W sobotę 11 września turyści wyruszą na - z roku na rok cieszący się coraz większą popularnością - Prudnicki Maraton Pieszy. Każdy bez wyjątku może wziąć udział w tej wyjątkowej imprezie
Ponad stuletnia stacja pomp w Bielawie otwarta dla zwiedzających tylko przez jeden dzień!
Dla ciekawskich amatorów historii przemysłowej i nie tylko, wrzesień będzie obfitował w prawdziwe atrakcje, bowiem przez cały miesiąc w okolicy będzie można bezpłatnie oglądać do tej pory nieudostępniane obiekty poprzemysłowe
Młodzież wystawiona do wiatru
Już od czterech miesięcy zamknięte jest szkolne schronisko młodzieżowe Tau przy stadionie na ul. Górniczej w dzielnicy Drogosław. To było ostatnie schronisko działające na naszym terenie
Spadła z tarasu
W sobotę, 25 sierpnia, doszło do poważnego wypadku w Górach Stołowych. 24-letnia turystka spadła z punktu widokowego. Kobieta najprawdopodobniej poślizgnęła się i spadła kilka metrów w dół na Forcie Karola
Nowy wizerunek centrum Nowej Rudy
W ramach projektu pn. „Rewitalizacja miasta Nowa Ruda ul. Rynek i Bohaterów Getta – przebudowa zabytkowego rynku wraz z restauracją Ratusza” zostanie przeprowadzona restauracja ratusza i rzeźby św Jana Chrzciciela
Na Morawach nie będzie wydobywane złoto
Minister Ochrony Środowiska Republiki Czeskiej, Pavel Drobil, nie wydał zgody na rozpoznanie złoża firmie Altenberg, która w Jesionikach chciała wydobywać złoto i inne cenne metale
Cieplicka perła ze skazą
Planowany remont zespołu poklasztornego i kościoła św. Jana Chrzciciela wraz z dzwonnicą nie obejmie wszystkich budynków znajdujących się w tym historycznym zakątku Cieplic
Trwa likwidacja mogilników
Gmina Nowa Ruda okazała się być najbardziej zasobna w... mogilniki – miejsca przechowywania nierozkładalnych chemikaliów, w tym środków ochrony roślin. – Mieliśmy ich najwięcej na Dolnym Śląsku – mówi wójt Sławomir Karwowski
Ratusz poddany kuracji
W roku 2008 burmistrz Ząbkowic Śląskich dwukrotnie rozpisywał przetarg na remont ratusza. I choć wówczas dysponował znacznie większą sumą pieniędzy na przedsięwzięcie, nie zgłosiła się żadna firma
Konkurs PFG 2010
Aby wziąć udział w konkursie wystarczy odpowiedzieć na poniższe pytania. Zdajemy sobie sprawę, że konkurs nie należy do najłatwiejszych, ale też jest o co powalczyć
Podróż przez Układ Słoneczny
Pod koniec wakacji ruszyła budowa gnomona - najprostszego instrumentu astronomicznego, przy Stacji Turystycznej ORLE. To pierwszy element ścieżki dydaktycznej w ramach Izerskiego Parku Ciemnego Nieba
Pszczelarskie święto tuż
W nadchodzącą sobotę (4 września) zaczynają się XI Międzynarodowe Warsztaty Pszczelarskie Jelenia Góra ‘2010. Areną dwudniowej imprezy, która już od 11 lat integruje środowisko pszczelarzy, będzie cieplicki plac Piastowski
Mieszkaniec domaga się usunięcia symboli komunizmu
Mieszkaniec Radkowa domaga się od władz Kłodzka usunięcia symboli komunizmu i sprawę zgłosił w prokuraturze. Chodzi przede wszystkim o pomnik przy ul. Noworudzkiej, postawiony w hołdzie rosyjskim żołnierzom
Rowerem bezpiecznie do Pieszyc
Rowerzyści z Dzierżoniowa i Pieszyc mogą już bezpiecznie podróżować pomiędzy miastami. Jedna z najbardziej ruchliwych dróg w okolicy była do niedawna niezwykle niebezpieczna
Muzeum Ziemi Sowiogórskiej i inne inwestycje
W Ludwikowicach Kłodzkich trwa przebudowa dawnego kościoła ewangelickiego na Muzeum Ziemi Sowiogórskiej. – Aczkolwiek będzie to obiekt wielofunkcyjny – kultura i sacrum
Zabytki wpisane w rejestr
Rzadko która gmina na ziemi kłodzkiej może poszczycić się takim nasyceniem zabytków, jak Bystrzyca Kłodzka. Kilkaset obiektów o różnej wielkości: od przydrożnych świątków poczynając, a na sporych budowlach skończywszy
Coroczna „Wystawa świeżych grzybów”
W dniach 5-6 września, jak co roku, Muzeum Przyrodnicze organizuje dla mieszkańców Jeleniej Góry, regionu, turystów i kuracjuszy specjalną ekspozycję świeżo zebranych grzybów
III edycja ''Górali na start!'' już w sobotę
''Górale'' to wyścig dla wszystkich: amatorów i licencjonowanych zawodników, dorosłych i dzieci oraz kibicujących im rodzin. A wszystko w malowniczych plenerach Łomnicy
Trzeba wreszcie zinwentaryzować dolnośląskie zabytki
Na obrazie w kościele św. Marcina w Jaworze odkryto sygnaturę Willmanna. Płótno przedstawiające Trójcę Świętą czekającą na Maryję jest już trzecim dziełem wielkiego mistrza baroku odnalezionym w tym roku
Festiwal podróżników Trzy Żywioły
Przez cały najbliższy weekend (3-5 września) w Srebrnej Górze trwać będzie wielki zlot podróżników, globtroterów i eksploratorów świata. To impreza nie tylko dla tych, którzy sami podróżują, ale i dla tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć
Ulewne deszcze podmyły szlaki
700 tysięcy złotych pochłonie remont ponadpółkilometrowego odcinka szlaku ze Szklarskiej Poręby do schroniska Pod Łabskim Szczytem. - Złożyliśmy już odpowiedni wniosek do ministerstwa i czekamy na odpowiedź
PTTK oddało pieniądze na remont Chojnika
Nie będzie planowanego w tym roku remontu schroniska w XIV-wiecznym zamku Chojnik w Jeleniej Górze – Sobieszowie. Właściciel warowni PTTK - Sudety Zachodnie musiały zwrócić gminie Jelenia Góra 50 tys zł dotacji
Gerhard Hirschfelder będzie beatyfikowany
Ksiądz Gerhard Hirschfelder to pierwszy błogosławiony w diecezji świdnickiej. Mimo że był postacią bardzo wyjątkową, w Kłodzku mówi się o nim niewiele. Być może dlatego, że był Niemcem
Organy na pięćdziesiąt głosów
We wrześniu br. rozpoczyna się renowacja kościelnych organów w bardzkiej bazylice. Szeroko zakrojone prace już na samym instrumencie (prospekt został odrestaurowany) trwać mają około dwóch lat
Strony: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | ... | 131 |
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-04-13, godz. 06:27
Komentarze
Magdalena Trzeciak 2006-04-03 19:21
fajna strona, więcej fotek
Muzyczny Liczyrzepa 2007 2007-06-09 22:29
Zapraszamy na KONKURS arii o Duchu Gór w Karpaczu - lacznie z malym mlodziezowym Festiwalem Operowym"Muzyczny Ogród Liczyrzepy" . Ostatni tydzien lipca i pierwszy tydzien sierpnia 2007. Przyjezdza mlodziez z Akademii Muzycznych Litwy, Czech, Niemiec, Rosii, Estonii i oczywscie Polski. Zapraszamy tez na zajecia naszych Warsztatów Operowych uzdolnionych aktorsko AMATOROW. Moga oni wziac udzial w zajeciach a nawet wystapic w spektaklu. Strona projektu oraz fotografie ze spektakli w latach 2006 i 2004 ZNAJDUJA SIE TU:
http://members.aon.at/ruebezahloper/
Silesiophiulus 2007-06-16 16:03
Jest coś na rzeczy... Z drugiej strony, czy bez sensacji - często prokurowanych przez media i jałowych - nie można już żyć?
Silesiophilus 2007-06-16 16:04
Jest coś na rzeczy... Z drugiej strony, czy bez sensacji - często sprokurowanych przez media i jałowych - nie można już żyć?
Silesiophilus 2007-07-31 09:15
Niesy nie sa nudne - coraz cześciej są to po prostu PIERDOŁY!!! Ten portal schodzi do bardzo ciemnej doliny... Na szczęście są inne...
Silesiophilus 2007-08-07 09:30
Może zamiast aktualności uruchomić stronę, gdzie czytelnicy będą pisać o tym, co nowego. Przy okazji można by pokrytykować lub pochwalić, choć do chwalenia jakoś mniej... W końcu walor internetu polega na tym, że można szybko wymieniać opinie w obie strony. Może więc dział "Sudety subiektywnie" lub coś w tym stylu.
Sudek 2007-08-22 01:27
Wiencej kamieniolomow w Sudetach nam ca. Bo drogow nam ca. Najlepij najwieksy na Sniezce i lodrazu, jak wsendzie indziej. Bo po co nam ta durna wielka gora gdzie te durne narciaze tylko jezdzom i trawe ubijajom i niscom i Nature 2000 tez i na zec innych istot nawet nie myslom. Towarow do ZSRR ca wozic a drogow nima.

Sudek
http://www.google.pl/search?hl=pl& q=site%3Awww.naszesudety.pl+sudek&bt nG=Szukaj+w+Google&lr=

sudek@polakpotrafi.eu
Silesiophilus 2007-03-18 17:51
Najnowsza "aktualność" jest sprzed 10 dni!!! Widać ten portal schodzi na psy.
Ciekawe, czy najpeirw coś dodadzą, czy wykasują ten dopisek... Wiem, że boli... - czasem musi!
Waldek Brygier 2007-03-18 17:54
Ależ Silesiophilusie, nie boli...
Aktualności nie pojawiają się nie z powodu lenistwa, ale z powodu nadmiaru innej pracy. Jestem w trakcie pisania przewodnika po Sudetach Zachodnich, stąd moje częste wyjazdy w teren, co wiąże się niestety z brakiem dostepu do netu. Zachęcam do współpracy...
Ryszard Bącal 2007-03-18 21:29
Proszę o nowości z forum nasze Sudety
Joanna Zmarzlik 2007-10-29 12:20
witam, zapraszam wszystkich chętnych na rajd z kijkami nordic walking na Kopę Biskupią, z miejscowości Pokrzywna do Zlotych Hor po drugiej stronie granicy.
Robert 2007-10-30 15:47
W tym rejonie dzieje się wiele złego.Najtragiczniejsze jest to, że biorą w tym udział ludzie z administracji! Których to my wybieramy! Zastanówcie się najpierw dlaczego wasze wykształcone dzieci, czesto nie po byle jakich studjach emigrują za granice? A na stanowiskach w gminach i wyżej zasiadają ludzie, którzy od wojny nie robili nic, tylko niszczyli!Poza tym właściciele kopalni są tak mocno powiązani z polityką, że nie macie żadnych szans na jaką kolwiek wygraną!Pozdrawiam mieszkańcow Karpnik i życzę im jak najlepiej.
Ja 2007-11-21 14:19
No własnie, dlatego nalezy wyemigrować i zostawić wszystko tym mafiozom. Oni sprowadza sobie Ukraińców lub innych ze wschodu i tak Europa posunie się na Zachód. Szkoda życia na to, by tu gnić.
Mateusz 2007-11-23 00:20
JA BYM SIĘ TAK ŁATWO NIE PODDAWAŁ! MOŻEMY PISAĆ NA WSZYSTKICH FORACH NAWET OGÓLNOPOLSKICH O WSZYSTKICH NIEPRAWIDŁOWOŚCIACH. NA TUTEJSZE INSTYTUCJE PRAWNE NIE MA CO LICZYĆ.TO MAŁY TEREN, ONI SIE WSZYSCY ZNAJĄ PRYWATNIE. RAZEM SPĘDZAJĄ CZAS NA POLOWANIACH I TYM PODOBNYCH IMPREZACH. RAZEM WYKUPUJĄ NA CICHYCH PRZETARGACH NIERUCHOMOŚCI. TWORZONE SĄ DO TEGO DZIWNE SPÓŁKI. NAWET POLICJA NIC NIE ROBI. KILKA LAT TEMU UMOŻYLI SPRAWĘ PONIEWAŻ NIE WYKRYLI SPRAWCÓW KRADZIEŻY. A POSZKODOWANY WSKAZAŁ SPRAWCÓW I MIESCE W KTÓRYM SIĘ ZNAJDOWAŁY PRZEDMIOTY. PRZYPOMNIJCIE SOBIE KRADZIERZE SAMOCHODÓW TRWAJĄCE PARE LAT W KARPACZU I SZKLARSKIEJ PORĘBIE. Z TYM TEŻ NIE MOGLI SOBIE PORADZIĆ. JESTEM CIEKAWY KOMU ZALEŻAŁO NA TEJ NIE UDOLNOŚCI POLICJI I ILE Z TEGO MIAŁ?.TRZEBA JAK NAJWIĘCEJ PISAĆ O KARPNIKACH, BYŁYM POLIGONIE I CAŁEJ KOTLINIE
Stasiek Rubiec 2008-01-24 18:39
Jest to olbrzymi portal (Nasze Sudety).Jak Ty sobie z nim radzisz.Pewnie zatrudniasz dużo pracowników.Pozdrowienia.Stasiek.
jAMES bOND 2008-01-28 12:00
ZLIKWIDOWAĆ POLICJĘ, WYNAJĄC SCOTLANDYARD, NIE BĘDZIE TANIE, ALE SKUTECZNIEJ.
R Kowalczuk 2008-02-15 04:09
Inwestycje narciarskie w Polsce nie maja szczescia. Dzieje sie tak glownie z powodu oporu ekologow. Byc moze malo kto wie, ale jest jednak kawalek ziemii w Sudetach, gdzie moznaby zbudowac dosc pokazny jak na warunki polskie osrodek narciarski, bez zadnej szkody dla srodowiska naturalnego. Sa to osloniete od cieplych wiatrow zachodnich istniejace laki i pastwiska lezace na zboczach Grzbietu Lasockiego nieopodal wsi Niedamirow w Karkonoszach, na terenie gminy Lubawka. Teren ten zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego przeznaczony zostal pod budowe obiektow sluzacych narciarstwu i turystyce, do hotelu wlacznie. Ziemia ta lezy tuz przy czeskim Regionie Narciarskim "Skiarena" obejmujacym takie osrodki narciarskie jak 1. Pec pod Snezkou 2. Cerna Hora (Janske Lazne) 3. Velka Upa, 4. Mala Upa - (http://www.skipec.com/skiarena.php?lang =7) oraz w poblizu osrodka czeskiego Zacler - Prkenný Dul. Jest to tez blisko projektowanego osrodka narciarskiego w Kowarach, ktory w/g planow ma polaczyc w jeden osrodek nowo projektowane tereny narciarskie Kowar z poszerzonymi czeskimi terenami Mala Upa.

Kaprysna zima tego roku ostudzila temperamenty nad dyskusjami o inwestycjach narciarskich w Polsce. Ale jest to jednoczesnie doskonaly czas, zeby sie przyjrzec gdzie w jakich miejscach zalega najlepiej snieg i gdzie szanse na jego trwalosc sa najwieksze. Choc dzis snieg wytwarza sie metodami sztucznymi to jednak warto zwrocic uwage gdzie jego topnienie bedzie odbywac sie stosunkowo najwolniej, a zwlaszcza w okresie cieplej zimy.

Zdecydowana wiekszosc inwestycji narciarskich w Polsce jest skazanych na niepowodzenie, poniewaz na ogol nigdy nie ma zgody na ich rozbudowe. Osrodki wiec pozostaja malutkie, odosobnione i nieatrakcyjne, bez szansy na ich dalszy rozwoj. Natomiast standardy europejskie dzis to wielosc osrodkow polaczonych w jeden system i wspolny karnet. I znow my Polacy pozostajemy w samym tyle robiac wszystko najgorzej. I chociaz nasze gory to nie Alpy to my nawet nie usilujemy chociazby w najmniejszym stopniu skorzystac z wypracowanych juz i sprawdzonych dobrych wzorcow. Czy zawsze tak musi byc?

Ten rejon ma przyszlosc a najwazniejszym jest to, ze okoliczne laki i pastwiska siegaja az po granice czeska, ktora juz dzis niejako nie istnieje, a wszystko lezy poza granicami Karkonoskiego Parku Narodowego a nawet poza terenami lasow. Jak juz zapewne wiekszosci wiadomo, takie inwestycje na terenach Parkow Narodowych spotykaja sie z zacietym oporem ekologow, a na terenach lasow panstwowych jest bardzo ciezko uzyskac zgode na przekwalifikowanie i zmiane planu zagospodarowania przestrzennego i sprawa musi sie oprzec o najwyzsze ministerialne organy panstwowe. Tutaj natomiast mowimy o rejonie na ktorym nie widac ekologicznych przeslanek , ktore w innych warunkach doprowadzaja do blokowania zarowno gospodarczo jak i spolecznie slusznych inwestycji. Jest nawet przeciwnie poniewaz rozwoj na tego typu terenach moglby sie stac odciazeniem i powstrzymaniem ekspansji na osrodki narciarskie znajdujace sie juz na terenach Parkow Narodowych w bezposredniej bliskosci renomowanych miejscowosci gorskich jak Karpacz, Szklarska Poreba czy Zakopane. Z powyzszych wzgledow jest to jedyna tego rodzaju ziemia w calych Sudetach. Juz dzis moznaby tu wyznaczyc zjazd narciarski z Malej Upy, a przy odpowiednim zainwestowaniu chociazby tylko w 1 na wstepie wyciag narciarski, mozna byloby wejsc w uklad z Czechami i wprzegnac ten rejon w 1-wszy, poszerzony polsko-czeski region narciarski.
Borussia 2008-03-26 13:03
20.03.2008 minela 40 rocznica zejscia tragicznej w skutkach lawiny w Bialym Jarze. A w wielka sobote - po kilkudniowych obfitych opadach sniegu! - tamze zginal Snowbordzista (za jelonka.pl: "27-letni jeleniogórzanin, bardzo dobry i doświadczony narciarz i instruktor narciarstwa."). Oczywiscie szkoda czlowieka, ale czy ludzie kiedys zmadrzeja?
Swoja droga: Panie Waldku! Aktualnosci!
Silesiophilus 2008-03-26 15:58
Jakos tak dziwnie i tym razem musze sie zgodzic z Borussia. Nic sie - widac - nie dzieje. Tak bywa....
Borussia 2008-03-26 20:25
Panie Waldku, dziekujemy! News jest.
Uklony i pozdrowienia
Waldek Brygier 2008-03-26 20:30
:-) Czy po takim komentarzu mogło być inaczej? ;-)
Borussia 2008-03-26 22:39
Dziekujemy, Panie Administratorze Kochany!
Silesiophilus 2008-04-13 10:37
Znowu zamiast aktualności reklamy, anonse... Może jeszcze coś o polityce, sporcie i program TV?
magdalena rybacka 2008-08-21 22:29
chcialabym otrzymywac wiadomosci na temat nasze sudety -poniewaz na drugi rok w lipcu chce zorganizowac wycieczke w gory izerskie-dziekuje bardzo
Silesiophilus 2008-08-23 10:36
23 VIII 2008 - co za wysyp jakichś popapranych informacji? Czy naparwdę nie można tego jakoś zredagowac po ludzku? Vide komentarze. Ja wiem, że kaniikuła, ale żeby takie nonsensy...
remigiusz 2008-08-25 10:07
Może spróbować odtworzyć na nowo forum, dodać filtry antyspamowe lub/i logowanie, wyciąć złe zapisy.
Silesiophilus 2008-08-28 09:46
Co za imponujący wysyp nowości (=aktualności)? Czegoś takiego dawno nie było. To rozumiem.... Od razu przy tym widać, gdzie w Sudetach coś się dzieje. Przeważnie w RC.
MAKAR 2009-01-11 21:59
POLECAM AUKCJE WOŚP:
http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.ph p?item=244953
Borussia 2009-04-07 14:40
Newsow, Panie Waldku, newsow prosimy laskawie! Co tam ze Sniezka? Rozleciala sie do reszty, czy cud uratowal talez? Pozdrowionka!
Silesiophilus 2009-04-18 16:37
Popieram przemówczynię.
Borussia 2009-05-05 14:21
Popieram sama siebie - w kwestii wolania o nowe - aktualne - aktualnosci.
Silesiophilus 2009-05-08 09:50
Hm, pewnie nic się nie dzieje w całych Sudetach. To w końcu teoretycznie jest możliwe, choc samo w sobie stanowi nie lada sensację i warto byłoby o tym napisać. To co? Będzie news o sudeckim nicniedzianiu się?
Borussia 2009-05-09 09:19
Widac milczenie jest zlotem...
Silesiophilus 2009-05-14 09:51
ten to chyba zachęca redaktora strony do milczenia i oszczędnego podawania newsów, więc chyba trzeba ostrzej.
Albo zapomnieć o stronie "Nasze Sudety".
Silesiophilus 2009-05-15 13:14
Miało być: ten ton...
W Sudetach bez zmian! Nic się nie dzieje.
Silesiophilus 2009-05-18 13:55
Jest calkiem fajna strona Studenckiego Kola Przewodnikow Sudeckich, choc ci tez maja problem z tzm, gdzie leza Sudety... (pisza np. o Wroclawiu). Tam sa nowe informacje.
Silesiophilus 2009-10-07 12:15
I jak tam sławetne "głosowanie"w sprawie dopuszczenia mnie do głosu na forum? Mogę pisać czy nie?
Silesiophilus 2009-10-07 12:30
O jak sterylnie, całą dyskusję zlikwidowano! A co dla potomnych?
Bohemophilus 2009-10-15 09:43
Panie Waldemarze - na ogół marudzę, ale muszę pochwalić Pana za wysyp aktualności z Rep. Czeskiej. Oby tak dalej. Ale cenzurowanie nawet najbardziej kuriozalnych dyskusji mi się nie podoba. Starczy eliminować obraźliwe słowa, które niektórzy z lubością wpisują. A skoro o tym - ktoś kiedyś wzdychał do ławeczek przed schroniskami - jeśli wypowiedzi tam padające przypominały te z forum, to nie wiem, czy jest do czego wzdychać. Ale rzecz gustu (to rzecz jasna prowokacja z mojej strony).
Waldek Brygier 2009-10-15 19:41
Dziękuję, jak z tego ładnie widać, nie wszyscy wyrośli jeszcze z harcerzykowatości i robią sporo dla idei, nie dla pieniędzy. Pozdrawiam.
Bohemophilus 2009-10-16 09:32
W sferze pracy społecznej dot. turystyki jestem już na emeryturze i mam poczucie, że jest to emerytura zasłużona.
Borussia 2009-10-17 16:29
O co chodzi z ta harcerzykowatoscia? Czyzby nozyce cenzora znow spowodowaly, ze gubi sie watek? Ciach-ciach, az bedzie obcach!
Silesiophilus 2009-10-20 15:28
"mareki:pożegnanie 2009-10-20 15:19
Myślę, że to najlepsze miejsce na powiedzenie
"bywajcie". Nie jest to portal dla mnie. Nie toleruję takich osobników jak - philus w wielu wydaniach. Dość mam jego odżywajacych ciągle kompleksików, antypolonizmów, buractwa, buty, lekceważenia innych, prowokacji i czego tam jeszcze sobie dopowiecie. Wolę chodzić po górach, niż toczyć z nim jałowe dysputy.
Pozostawiam Was w zjełczałym sosie z leśnych dziadków, którzy zdominowali to niby forum. Gnijcie i narzekajcie z - philusem na zdrowie. Teraz góry sa pozbawiony -philusów i to trzeba wykorzystać , czego i Wam "nie - philusom" życzę! "

Alez mareki - wszyscy Cie bardzo lubimy, kazdy Twoj wpis przynosil nam tyle specyficznej radosci. Zegnamy Cie nieutuleni w bolu i zalu. Lsnij na innych forach nie oszczedzajkac innym tego, co i mam bylo dane czytac. Wyzywaj od kutasow, gnoj a potem zegnaj kolejne rzesze czytelnikow Twoich wpisow. Kochamy Cie wszyscy. Jestes wielki i taki pozostan.
Silesiophilus 2009-10-21 11:29
"Teraz góry sa pozbawiony -philusów" - jeszcze skręcam i zdzieram rocznie ok. jedną parę drogich butów turystycznych. Najgorsze przed Tobą - możesz mnie spotkać!!!
Borussia 2009-10-21 13:09
" rozciąganie nazwy Polska - niestety uznane nawet w gremiach UE - na tereny historycznie odrębne, jak np. Śląsk, jest gwałtem zadanym historii i tożsamości tych regionów." - dlaczego napisanie takiego zdania mialoby byc dowodem nienormalnosci? Czy stwierdzanie prawdy jest dowodem nienormalnosci? Jezeli tak, to ja tez jestem nienormalna i - jezeli wypieranie sie prawdy jest dowodem normalnosci - nie chce byc normalna - nawet jesli te 99% jest. Swoja droga ciekawa jestem, jak tym wszystkim Polakom przechodzi przez usta mowienie o ukrainskim Lwowie i jeszcze bardziej ukrainskim Stanislawowie, o przepraszam, Iwanofrankowsku? Ciekawam wielce. A Wolyn?
Borussia 2009-10-30 14:43
A teraz ja opuszczam to forum. I to nie dlatego, ze ktos mnie obraza, kogos nie rozumiem, z koms sie nie zgadzam. Wadza mi zapedy totalitarne Pana Administratora. Takie ladne wierszyki ktos tutaj powpisywal, chcialam pokazac znajomemu, ktory lubi tego typu "tworczosc poetycka" - i nie ma! Cenzurze mowie nie i spadam tam, gdzie cenzury nie ma. Ide na poszukiwania marekiego. Zegnam turystycznym Berg Heil i juz nie wracam.
Amen
Waldek Brygier 2009-10-30 15:04
Jako, że 90% wpisów było z komputera Silesiophilusa, polecam zgłoszenie się do niego, wszak nie masz daleko...
A na przyszłość polecam pl.rec.grafomanstwo lub podobne strony/serwisy/grupy dyskusyjne
Silesiophilus 2009-10-30 15:38
I tak oto "Nasze Sudety" sięgnęły bruku. Zupełnie jak kiedyś pewien fortepian. Fortepian przynajmniej nie kłamał...
Waldek Brygier 2009-10-30 15:41
Ufam, że jest to pożegnanie...
Silesiophilus 2009-10-31 11:43
Uf...
Adolf 2009-10-31 23:14
Zacytuje Marekiego, ktory chyba powoli wyrasta nam na klasyka (powodzenia w poszukiwaniach Borussio, o ile jeszcze czytasz wpisy na tych stronach): "Zenada".
Pan Administrator podaje do publicznej wiadomosci fakt, ze Silesio-/Bohemophilus i Borussia maja do siebie niedaleko, czekam z niecierpliwoscia, az ujawni nam numery identyfikacyjne ich komputerow, a moze jeszcze i personalia. Nie chce pisac wprost, z jakimi metodami kojarza mi sie tego typu praktyki.
Skoro kontorluje wszystko i podaje do wiadomosci, ze glupie wierszyki wpisywane pod wymyslanymi ad hoc "kosmicznymi" nickami (n.p. "marsjanin") pisane byly w 90% z komputera Silesiophilusa, to teraz ja podam do publicznej wiadomosci fakt, ze Pan Adninistrator mija sie z prawda, jak mniemam nie bez uzycia swiadomosci, gdyz: autorem co najmniej polowy inkryminowanych (i obecnie wycietych) wierszykow bylem JA, czlowiek poslugujacy sie nickiem ADOLF. Ergo: nie jest mozliwe, by 90% wierszykow pochodzilo od jakiegokolwiek innego autora poza mna. Nawet przy zalozeniu, ze tylko ja i Silesiophilus bylismy autorami wierszykow, z rachunku jasno wynika, ze maksymalnie 50% z nich moglo byc autorstwa Silesiophilusa. Oczywiscie, mozna teraz zaprzeczac, wypierac sie, odwracac kota ogonem, ale kto raz sklamal...
Nie przywiazuje wagi do wycietej przez Administratora mojej okazjonalnej pisaniny (w zadnym stanie ducha i umyslu nie odwazalbym sie nazywac tego tworczoscia!), wiec nie mam nikomu za zle usuniecia tych rymow, nie interesuja mnie tez powody, dla ktorych Pan Waldek stwierdzil, ze nalezy je skasowal. Martwi mnie jednak, ze w innych przypadkach, gdy niektorzy urzytkownicy uprawiali regularna chamowe podszywajac sie pod Silesiophilusa, obrazali jego i innych Forumowiczow, Administrator nie dzialal juz tak szybko.
Reasumujac: Mareki, Borussia, Silesio-/Bohemophilus (?) opuscili juz to forum. Oni stanowiliu trzon dyskutantow na tych stronach i ich wpisy (abstrahujac od ich merytorycznej i formalnej strony) generowaly ruch w dyskusjach i komentarzach - byly swiadectwem zainteresowania tymi stronami. Naszesudety.pl maja te zalete, ze zebrane sa na nich, poniekad "centralnie", informacje z calego obszaru Sudetow. Jednak w przytlaczajacej wiekszosci nie sa to informacje oryginalne, ale "przedruki" z innych zrodel, do ktorych wcale nie jest trudno dotrzec. Z aktualnoscia newsow tez bywa roznie. Dla potencjalnych reklamodawcow (wlascicieli pensjonatow, sprzedawcow i producentow sprzetu turystycznego i sportowego) atutem bylo (i jest) pewnie to, ze strony te odwiedzane sa przez pasjonatow gor. Gdy pasjonaci gor zaczna sie od tych stron odwracac, odwrocic moga sie takze i reklamodawcy, czy starczy wtedy "harcerzykowatosci"?
Na marginesie zauwaze tylko, ze wpis Pana Administratora z 2009-10-30 15:04 jest co najmniej dziwny: z logicznego punktu widzenia, gdyz Pan Adminstrator sugeruje, ze to wina Silesiophilusa, iz wpisy zostaly usuniete, a przeciez to nie Silesiophilus, a on sam je usunal; po drugie zas dziwi, dlaczego Pan Administrator, do ktorego Borussia zwraca sie "Panie Waldku" (co, jak mniemam, jest dopuszczalen), nagle bez formalnosci przechodzi w rozmowie z nia (!) na "ty".
Teraz wlasnie zakladam sie z moja dziewczyna o butelke dobrego morawskiego wina, ze powyzszy wpis zostanie wyciety. Ja uwazam, ze tak, ona, ze nie. Zobaczymy, kto wygra owa butelke (ktora i tak razem wypijemy).
Zycze stronom www.naszesudety.pl i wszystkim ich Uzytkownikom jak najlepiej.
Silesiophilus 2009-11-02 14:17
Ustava o kontroli publikacji i widowisk... - w nowej odslonie.
Jaś 2009-11-09 10:22
Ponieważ artykuł, przy którym toczyła się ta dyskusja (poniżej jest wymieniony) przesunął sie nieco do tyłu (przyszły nowsze, za które dzięki, bo ciekawe), pisze tutaj, na forum ogólnym:
I cóż, Drogi Waldku, nie doczekałem się sprostowania. Czyli - jak wieszczyli niektórzy (w tym i ja sam) - "Jaś nie doczekał". To smutne - trochę zawiodłem sie na Twoim profesjonalizmie (Kasia się ucieszy, bo nieraz zarzucała mi, że nadużwam tego słowa - swoją drogą moc serdeczności dla Kasi!). Raz jesteś "łaskawcą", który może ujawnić, ale nie ujawni (wpis z 2009-11-06 11:52 przy artykule "Bezczeszczenie grobu"), raz stwaiasz sie na pozycji demiurga, który jak będzie chciał sprawdzi wszystkie numery IP (ibidem), a jak się Ciebie o to prosi, byś to zrobił, to nabierasz wody w ... klawiaturę (? - no bo w tym kontekście to nie w usta). Na podstawie jakichś tam przesłanek uznałeś, że Silesiophilus to ja, ale pomyliłeś sie, jeżeli prześledziłeś rzetelnie numery IP komputerów, z których dokonywane są wpisy, to musiałeś zorientować sie, że tak właśnie jest. Szkoda, że nie potrafisz otwarcie przyznać sie do błędu. Wielcy ludzie potrafią, więc znając Cię liczyłem na to. Wiem, wiem: przysłowie mówi, umiesz liczyć - licz na siebie.
Pozdrawiam Cie mimo wszystko po starej znajomości i życzę dalszych sukcesów.
Silesiophilusa też pozdrawiam i życzę mu, by pokochał zimę i - przede wszystkim - biegówki!
Silesiophilus 2009-11-19 10:31
Zrobiło się ciepło, więc się przebudziłem z zimowego snu - ale nudy!!! I to ma być ta opiewana przez niektórych (bodaj Joasię) normalność? Z samych nudów można by usnąć. Adolfie, Borussio czy jak wam tam - odezwijcie się. Pionie - daj znać...
pion 2009-11-20 23:49
Phil, mi tez ciezko jest.Nie rozumiem.Chyba chodzi o jakies pryncypia a nie wycieczki personalne.Malo ciekawe
Silesiophilus 2009-11-21 11:46
Personalnie? - pryncypia tworzą ludzie... chyba. Ale mniejsza o to.
Jak nikt się z nikim nie spiera, to znaczy, ze albo nie ma o co (nudy), albo wszyscy myślą tak samo (jak w PZPR), albo nic nikogo nie obchodzi (tez nudy). Ewentualnie, jak wszystcy myślą tak samo, to zawsze ktoś będzie chciał mieć poglądy bardziej normalne od innych - tak rodzi się eskalacja i ekstremizm. Też nie dobrze.
Pospierajmy się o coś - będzie nienormalnie, ale zdrowiej (tylko bez inwektyw, ale Ciebie Pionie to nie dotyczy, wybacz że w ogóle o tym wspominam).
Albo niech przyjdzie zima i spać.... (to pro domo sua).
Adolf 2009-11-21 12:06
I niech spadnie wreszcie duuuuzo sniegu, stopy sniegu pod narta, stopy wody pod kilem, stopy kily pod..., e, chyba sie zagalopowalem. Ale to Ty mnie zbudziles, bylo dac spac w grobie...
Silesiophilus 2009-11-21 13:11
No to Pan pojechał.... Ale ja lubię (czasem) ostrą jazdę...
Ja zbudziłem - trzeba było nie czytać! Wszystko moje wina... Chyba się rozpłaczę.
Adolf 2009-11-21 13:56
Prosze, oto chusteczka...
Silesiophilus 2009-11-21 18:25
Czyli kapersnik, ewentualnie taki "obrusek". Tak mi się jakoś przypomniało...
Janusz Szulc 2009-11-25 09:17
Proszę o nadsylanie nowości.
Dolek 2009-12-24 15:20
Za pośrednictwem tego zacnego portalu pozwalamy sobie życzyć wszystkim Szanownym Dyskutantom oraz Szacownym Prowadzącym tenże portal wszystkiego najlepszego na Święta i Nowy Rok 2010!
Borussia + Adolf
Silesiophilus 2010-02-11 11:43
Adolf = Dolek = Dolcio (?) = Słodziutki (?).
Bor-Dolcio - Bordolcio - jest jakieś podobne włoskie słowo?
Bordolcio kojarzy się z innymi, ale chyba niewłoskim...
Trwam w przekonaniu, że się Borussia i Dolek nie obrażą, jako ludzie z poczuciem humoru.
Buldog 2010-02-21 17:35
Pewnie, ze sie nie obraza. Tym bardziej, ze oboje zostali pozarci przez Buldoga!
Buldog 2010-02-21 17:37
...co oczywiscie jest wysoce niemoralnym zaglowaniem nickami i w ogole. To tak na marginesie dyskusji na "siostrzanych" stronach.
Aha... No i...
Blaff!
Zeby nie bylo watpliwosci co do proweniencji Buldoga.
Borrusia i dolcetto-Dolek (z brzucha Buldoga) 2010-02-21 20:21
Nie obrażamy się - serdecznie pozdrawiamy!
Buldog 2010-04-09 22:54
Chyba coś nie ma o czym pisać. Panie Waldku, prosimy o nowe - elektryzujące - nowości (njusy lub newsy).
By nie zejść na ... psy
gez. Buldog
pion 2010-04-28 17:13
Wielka smuta. Panie Waldku, moze jakies Spotkanie NS ...? Phil spi, Buldi tez ogon podkulil. Marnosc. Nic sie nie dzieje. Nic ino te wybory/ brak wyboru. Dobrze choc ze ptaszki cwierkaja.
Buldog 2010-05-03 21:54
Masz racje pionie. Choc przyznac trzeba, ze jakies nowe "newsy" sie pojawily. Chociaz co to za newsy? Ze w maju bedzie duzo ludzi w Karkonoszach? Toz to proroctwo nie news. Ech, poza tym nudy.
Pozdrowki dla wszystkich
Bohemophilus 2010-05-05 19:47
To ja napisze newsa - jutro pojadę do Kudowy-Zdroju, a pojutrze wrócę. To jest news profetyczny. Pionie, Buldogu, jakąs zadyme trzeba zrobić. Moża ja zaczne i napisze brzydkie słowo: dupa!
Bohemophilus 2010-05-08 01:08
Nic? No to dwie wyżejw zmiankowane. Kto da więcej?
A tak powazniej, to w Kudowie-Zdroju jest strasznie brzydko.
pion 2010-05-09 11:47
Wiedzialem. Phil jest nasz. Z plemienia Lecha znaczy sie. Robi zrywami. Albo spi albo jest nadaktywny. To dobrze. Natury sie nie oszuka. Pozdrowienia dla wszystkich z okazji Swieta
Silesiophilus 2010-05-09 20:29
Boże, a czyj ja jestem? Juz się boję odpowiedzi. A nadaktywność jest z tego, że musze robic na komputerku inne rzeczy i strasznie mi sie nie chce. Oszukuję sam siebie i zagladam tu i tam na strony www, udając, że robię to, co powinienien. Natury może nie oszukuje, ale sam siebie... troszkę... Ot, niby cos robię... Co mam robic, to nie napisze, bo sie jeszcze zdemaskuję, i co będzie.
A śieta nie ma, bo wojna skończyła się kilka miesiecy później. Chyba, że nie była światowa, ale w dobie globalizacji to ryzykowna teza. Zreszta, co tu świętować, kolor brunatny zastąpil czerwony. W czasie okupacji polski ruch oporu rósł w siłę, a w czasie tzw. pokoju po 1945 antysowieckie powstanie zostało utopione we krwi. Selektywna pamięć historyczna? Czasem może naprawde lepsza amnezja.
pion 2010-05-13 20:41
Jako O. Zenon probowalem troche zakrecic w bigosie. Nie udalo sie, odzew byl mizerny. Sieriozno i straszno jakos. Duch w narodzie upada, poczucie humoru zanika, ruch oporu nie chce rosnac w sile
Silesiophilus 2010-05-13 23:24
Że upada to pewne, ale przeciez podobno jak wszyscy się we wszystkim zgadzają, to jest dobrze (tak szczególnie uważają kobiety, chyba tylko po to, by mogły sobie pointrygować...). Wszyscy myślą tak samo lub podobnie - wybierzmy sobie Przewodnika. Ja wiem, że to już było...
To co, posprzeczamy się (= podyskutujemy) o czymś? A co Borussia = Buldog = ktos tam jeszcze (chyba się w tym pogubiłem, ale nie przeszkadza mi to).
No to zdrówko!
pion 2010-05-18 21:35
Wplyw czeskiego bledu na czeski film o Czeskim Cieszynie?
Silesiophilus 2010-05-18 23:41
??? Chyba że to w style dowcipu "Siedziały dwie krowy na drzewie i robiły na drutach, w pewnej chwili jedna rzekła: ty, spadajmy bo słonie nadlatują do gniazda."
Buldog 2010-05-19 00:48
Aaaaah! (to odgłos ziewania)
Ale nudy, wróciłem z Harzu nienaharcowawszy się dość, bo padało. Dajcie spokój, kto zamawiał ten deszcz?! Mówią, że to wulkan winien, ale dajcie spokók wulkanowi! Wulkan też człowiek i jak wypije ponad miare to mu się rano ...
Zresztą co robić na takiej Islandii. Tylko się napić.
Chcę znów do Harzu! Może tym razem bez harcerek. Chociaż z kim będę się wtedy mógł napić?
Pora spać. Do wiosny.
Silesiophilus 2010-05-19 17:41
trzeźwy Buldogu to chyba nie byłes jak to pisałeś.
Do wiosny powiadasz?
Buldog 2010-05-19 22:06
Czyz trzeba nie byc trzezwym by pisac takie rzeczy...
Buldog 2010-05-22 11:18
I co?
I nic.
Nic se ne deje...
Buldog 2010-05-22 11:22
To jest news! http://www.novinky.cz/zahranicni/evropa/ 200971-tucnak-z-kosicke-zoo-se-otravil-r opuchou.html
Co prawda nie ma nic wspolnego z Sudetami, ale co tam.
P.S. Czytajcie szybko, zanim Pan Administrator wykasuje!
Blaff
Silesiophilus 2010-05-22 17:17
Woda z gór zeszła. Tym razem nawet nie koniecznie z Sudetów (przynajmniej w Odrze). Tak jak 13 lat temu wiedziałem, że Ślęza nie ma odpowiedniego zabezpieczenia (wystarczy spacer z psem, by to stwierdzić). A Dupkiewicze urzedasy nic nie wiedziały. Żal dupe ściska.
Zatim se deje...
Buldog 2010-05-22 17:39
Szczegolnie fajne jest poza tym to, ze przez te 13 lat w zasadznie nic nie zrobiono, by poprawic infrastrukture.
Silesiophilus 2010-05-23 10:14
No taaak...
pion 2010-05-23 10:44
Jak tam wrocki, nie podlalo Was? "Fajne" to nie jest dobre slowo. Nie ma sie co cieszyc. Pozdro z Boat City ( wzglednie suchej, jak zawsze na mieliznie - wpierw 10 l. Kropa teraz Tomasz Samozwaniec)
Buldog 2010-05-24 11:47
A znasz bajeczke o morzu panterze i mieliznie?



A moze pan tera mnie liznie?

Rachu-ciachu i po ciachu!
Mniam!
sILESIOPHILUS 2010-05-24 14:23
No taaaak....
Rachu-ciachu,
raz po brzuchu,
raz po piachu

Jeszcze jest bajka o wężu i zegarku, ale i tak wytnie.
Buldog 2010-05-25 17:12
Do trzech razy sztuka (sztuka miesa ma sie rozumiec): bajke o Kaliszu (nie Klaiszu!) chicial opowiedziec Buldog (nie Bildog). Verstanden? Nie opowie, bo gdyby opowiedzial i tak bz wycieli (kto zna to wie, kto nie zna, nie wie i sie nie dowie, bo wytnal).
Serdecznosci
Blaff
Buldog (wołający na puszczy) 2010-05-26 22:42
Ludzie! Co się dzieje? A w zasadzie: dlaczego nic się nie dzieje?! Pionie, Obserwatorze, Mareki, Pilusie w odsłonach wielu, Joasiu! Gdzieżeście? Newsy - gdzieżeście? Panie Waldku, nawet wycinaniem głupot nie daje Pan znaku swej bytości.
Czy pozostanie mi stwierdzić, że strona zaiste zeszła na psy!
Blaff!
gez. Buldogus
Buldog (tym razem kontent) 2010-05-30 09:35
No tak. Teraz widac obecnosc Pana Administratora. Co prawda wiecej chyba zostalo wycietych komentarzy niz dodanych "njusow", ale "ruch w interesie" jest. To trzeba przyznac i pochwalic. Dla porzadku dodam, ze to chyba dobrze, ze komentarze, ktore znikly, znikly. Kto wie, co w nich bylo, ten wie, kto nie wie, ten nie wie, tam na przyklad Pani Buldoga krzyczala na Buldoga, a tego sluchac postronni nie powinni.
Ale nic to. Dlugi weekend idzie znow. Tym razem Corpus Christi. Pora w gory jakies pojechac, nieprawdaz.
Serdecznosci i milego weekendowania wszystkim!
gez. Buldog
Sil.... 2010-05-31 14:01
Ale sie podlizuje.
Buldog 2010-06-01 23:36
Silesiophilusie! Czyżbyś dokonywał autocenzury wycinając "esiophilusa", czy też na fali ogólnego zleniwienia nie chce Ci się stukać w klawiaturkę? Nikomu nic się nie chce.
A odnośnie podlizywanie to co, zazdrościsz? To bardzo przyjemne jak buldog poliże po uchu na ten przykład - ale ja tak robię tylko mojej pani.
Sil... 2010-06-02 13:08
!!!
Buldog 2010-06-06 00:46
Černá Studnice, Nisanka i taka jeszcze jedna nowa (roku nie ma) koło Výs. n. jiz. I z kija Svijany, Krakonoš, Starobrno, Plzeň, Radegast, Kozel ... Czemu "długi weekend" jest taki krótki?!
Buldog 2010-06-07 11:15
To jest ta nowa rozhledna. Piekna!
http://www.uborovice.cz/
Oburzony Zenon 2010-06-07 12:09
Krolewskie, Beczkowe Mocne, Polarne, Junak, Wojak, Harnas, CKM, RKM, Kalach i Armata. I dalej: Kiper, Lodzkie Mocne, Jablonowo, XXL, Volt...I kto tu jest Debesciak? A serio: nie ma prawa i sprawiedliwosci ;-(
Buldog 2010-06-07 15:32
Fuj...
Buldog 2010-06-07 21:41
Już raczej Köstritzer, Hasseröder, Radeberger, Altenburger, Apoldaer, Eisenacher, Lübzer, Rex Pils, Krombacher, Warsteiner, Kulmbacher, Oettinger, Schöfferhofer, Neuzeller, Paulaner, Franziskaner i ile innych zakonów Bozia dała!
Prost!
Silesiophilus 2010-06-08 15:19
"(...)
zapragnalem spis zimnego piwa kufel.
Ba! Lecz wiadomo, lato, zar, skad piwo zimne?
(...)
I choc Heineken mi sie sni lub jakies inne.
To i w slupskim piwie chcialbym usta zmoczyc.
Poszukiwania prowadzilem przez dzien caly.
Juz zrezygnowac chcialem, mialem tego dosc.
Gdy w tem patrze, gosc sie zatacza znietrzezwialy.
podchodze, wacham, piwem smirdzi gosc.
Ach zbawco, zakrzyknalem, gdies sie urznal
Jednakze biedak, widac mowic juz nie moze.
Lecz zachody moje byly nie na prozno.
Bo z wolna wybelkotal: tam jest rozen.
I znlazlem wreszcie pragnien moich przystan
te oaze gdzie wypoczwaja meze
gdzie kufelek piwa wzmacnia wodka czysta.
Co najlepszym w walce z kacem jest orezem.
Barman sprawna reka kurek juz odkrecil.
Szczerze wlewa mi spieniony zloty plyn.
Ech, do piwa chyba nic mnie nie zniecheci.
gdy w tem patrze,kufel, piwo, a tu w nim
(...)"
dalej nie moge, bo cenzura nie pozwala, ale kto zna taka archaicna pies sprzed ca 30 lat ten wie, co bylo dalej.
pion 2010-06-08 20:55
Niestety nie znam ale sie domyslam. Pamietam za to z tamtych lat subtelne okreslenie: Swiecony Mocz Pawiana :) I wyprawy koleją z pustym plecakiem po Piwo do Lezajska czy Zywca (cala noc w jedna strone). A jak te zdobycze smakowaly- niech sie schowaja te hofery, bachery, adenauery
Büldog 2010-06-09 00:17
No fakt. Byli czasy. A jak kiedys do "PeDeTu" we Wroclawiu czeskie piwo "rzucili"! To bylo swieto. Tym bardziej, ze ludek - nauczony doswiadczeniami tutejszego borwarnictwa - nie chcial brac piwa w zielonych butelkach, bo sie wczesniej psulo, pamietacie Panowie takie niuanse? Albo jak sie piwo kupowalo, to obowiazkowo kazda butelke odwracalo sie do gory nogami, czy jakie syfy w niej nie plywaja. A jak kiedys, w pierwszej polowie lat 90tych, jakis browar, bodajze w Lodzi, wiec moze Pionie drogi pamietasz i znasz sprawe, kupil u Bawarczykow licencje na piwo przeniczne, to ludek nie chcial kupowac, bo "metne - znaczy zepsute" i kupowalo sie za grosze, bo sprzedawcy jakkolwiek tego chcieli sie wyzbyc. Byli czasy. Ale dzis na mojej "osiedlowej" stacji benzynowej (by znow nie robic kryptoreklamy podam, ze z takim zoltym czyms w "herbie", slimakiem, czy innym dziadostwem, ale sw. Jakuba) kupilem prawdziwe piwo znanej marki z Czeskich Budziejowic. Owszem, znalazlyby sie bardziej ukochane czeskie piwa, ale i tym spragniony jak pies (!) czlowiek (?) nie pogardzi.
Wasze zdrowie, Pionie i Silesiophilusie. Za Was pije, za Pana Administratora tez, choc ten chyba w sen letni zapadl (albo przeniosl sie na poludniowa polkule i tam zapadl w sen zimowy).
Prosit!
P.S. Umlaut sobie dla fasonu dodalem, ale to ciagle ja - ten sam.
Büldog 2010-06-09 00:22
Pszeniczne, ma sie rozumiec. Byscie sobie nie pomysleli, ze choc na psy zszedl, to szkol nie pokonczyl. Szkoly pokonczyl, a co gorsza piwo sie skonczylo. Philusie drogi, czy dobrze kojarze, ze to taka piesn, powiedzmy, entomologiczna. A w zasadzie wziawszy pod uwage pojawiajacy sie tam epitet to nawet i zoofilna? To dobrze, ze Pan nie napisal, bo zburzylby Pan sen Pana Waldka, ktory musialby wycinac. Rachu ciachu, nie spij Brachu! Ze pozwole sobie bezczelnie na taka poufalosc.
gez. B.
Silesiophilus 2010-06-09 12:03
Pamietam moja pierwsza i jak dotad ostania wizyte w Zywcu w 1984 r. - bardzo rano kolejka stala przed sklepikiem przy bramie browaru.... Byl dylemat, pedzic w gory czy czekac na piwo... Pojechalismz do Wegierskiej Gorki nastepnym pociagiem...
pion 2010-06-09 18:22
Jakbys Phil pojechal wtedy kawalek dalej do Rajczy trafilbys do raju. Obok przystanku kol. byl sklep firmowy Zywca o ktorym procz miejscowych malo kto wiedzial (topsikret, wiadomo -dla wszystkich nie starczy). Tu sie konczylo lazikowanie po Raczy, Przegibku, Muncole etc., a wor oprozniony z konserw turystycznych i makaronu napelnialo sie Tatra ,Eurozywcem, Krakusem,Brackim i jazda na pociag. Ech zebralo mi sie na wspominki
Bůldog 2010-06-09 21:35
Ja jutro wybieram się do Wielkopolski, tam jest taki dobry Lech Pils (w złotej puszce), wedle reklamy dostępny jedynie w Wielkopolsce. Niezłe.
Ach, Pionie, wspomniałeś znakomite "Brackie" z Żywca. Dobry byl też żywiecki porter, podobnie jak porter wrocławski. R.i.P.
Gdzież są piwa z tamtych lat...
Silesiophilus 2010-06-10 19:01
...butelkami poszly w swiat.
Pion 2010-06-10 20:31
Faktycznie w Lodzi warzono w latach 90. licencyjne pszeniczne (strzal w luke, lud tego nie kupil), calkiem niezlego Kaltenberga, Kallenberga...Ale nicsienieoplaca. Browar dogorywa. Robia teraz jakies siki m.in. "portera". Szkoda bo mamy dobra wode oligocenska a nawet z kredy. No i ladna tradycje ( sascy i morawscy Niemcy a nawet Czesi).
Rok temu pewna prusaczka twierdzila ze lubi raczej 10/11blg a tu nagle prosze -porterek. Hm
Büldog 2010-06-10 22:15
Co lubi Prusaczka to jedno, co jej pies to inne, no nie? Portera lubie akurat za "ciemnosci" a nie za "mocnosc". Choc faktycznie jestem zwolennikiem raczej lekkich piw jasnych, to nie podoba mi sie, ze w Polsce w zasadzie nie ma innych piw niz jasne, gornej fermentacji, niestety wcale nie lekkie. Podoba mi sie roznorodnosc. W takiej Belgii na ten przyklad. Dlatogo szkoda mi, ze takie "wynalazki" jak Porter (zywiecki czy wroclawski), "slowianskie" z Okocimia, jakies przeniczne, czy inne takie, ze to juz zaniklo. Jest jeden browar na Pomorzu, ktory warzy swietnego kozlaka (ten sam browar, ktory produkuje nawet niezle, reklamowene przez slowfoodowcow piwo "Zywe"). Ale to produkcja niszowa. Kiedys, bodajze w Kielcach, warzono licencyjnie znakomitego belgijskiego Palma, ale - podobnie jak lodzkie eksperymenty - jakos sie nie przyjelo. Ciekawe, ze "lud" jakos sie pomalu (zbyt pomalu!) cywilizuje i zaczyna akceptowac Paulanera. Choc cena 12 zl za Halbe na wroclawskim Rynku nie jest juz cywilizowana.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie z Kalisza, ktory jak wiadomo mijac trzeba ostroznie!
Büldog 2010-06-10 22:21
Wroc, cos zjadlo (pwenie Buldog-zarlok), winno byc "gornej fementacji nie uswiadczysz, tylko dolnej", a zostalo samo "gornej fermentacji", co wypacza sens wypowiedzi. A to wielkopolskie, Lech Pils jest tu, o stoi obok laptopa i bardzo szybko znika...
Silesiophilus 2010-06-11 09:08
"Pijte vodu, pijten pitnou vodu, pijte vodu a ne pijte rum".. Brum, brum!
Sillesiophilus 2010-06-11 09:14
A co do zmienności gustów Buekdoga Borussia genannt (und andere) - nawet nie bardzo już wiadomo, jakiej płci jest interlokutor (-ka), innymi słowy - zmienna jest w kwestii tożsamości, to co dopiero o piwie (Ale dowaliłem - nie chciałem, ale to tak, zeby podgrzac atmosferkę. W końcu jest tak zimno...
Co do braków piwnych w odercie na terenie RP jest jeszcze jedno nieszczęście - brak piw bezalkoholowych w restauracjach, co gorsza -nawet w tych przy uczęszzcanych drogach. Powinien byc chyba obligatoryjny nakaz posiadania takowych. Poza tym ciekawe - w tych knajpach często ludzie pija piwo (raz nawet pojicja), a potenm jada w długą.... (nawet policja). To bardzo ciekawe jest....
Sil... 2010-06-11 09:15
Przepraszam za literówki, to z braku piwa... ("BRAK PIWA W ORGANIŹMIE MOŻE BYĆ PRZYCZYNĄ WIELU GROŹNYCH CHORÓB").
Büldog 2010-06-12 13:02
Od kiedy to kolegę tak bardzo interesuje płeć interlokutorów? Borussia jest płci żeńskiej, bo tak, a Büldog może być psem albo suczką, o tym nie było mowy. I nie będzie, a jak ktoś się zbytnio interesuje? "Ciekawość to pierwszy stopień do piekła", nieprawdaż?
Pion 2010-06-12 14:47
W niebie mniemam "nic sie nie dzieje". W piekle na pewno jest weselej. Ja juz pokonalem pare stopni nie tylko pierwszy. Z reszta, schody to nie pochylnia zawsze mozna probowac zawrocic. Nie lam sie Phil. Buldi (obojetne czy to pies czy suczka) jest po prostu o kogos lub cos zazdrosny. A to juz jeden z 7 grzechow glownych.
Ale zar
Piwa, Piwa (jeszcze mi sie eb nie kiwa:)
Silesiophilus 2010-06-12 16:34
Nie dyskutowac, tylko prosze natychmiast podac imię i nazwisko, date urodzenia, nobywatelstwo, arodowośc, konfesję, poglądypolityczne a zwłaszcza niepolityczne - szczególnie w kwestii tej lub onej. O, tak by było dobrze!
Żarty na bok. Za dwie godziny nad Wrockiem przejdzie boużka i se ochlodzi o jakieś 7-8 stopni. To będzie miłe.
Co do piekła-nieba, na razie z nieba leje się piekło, więc chyba ich odróżnianie nie jest na czasie.
I jeszcz eten głupi mundial - ludek siedzi pod oknami, chele piwo (a niech tam chleje), i wrzeszczy - po co on, ten ludem, tak wrzeszczy.
A ja zamiast jechac w góry i chyknąć z dwurury (to tak, dla rymu) siedz i popycham tzw. pierdoły. Ot, radość! O czyms nowym trudno się dowiedzieć, bo aktywnośc redaktora portalu ogranicza się do okresowych interwencji cenzorskich.
To co: Bueldog czy Bueldożka?
Büldog 2010-06-12 17:23
No tak, skoro kol. Silesiophilus popycha pierdoły, to chyba wyjaśniła się kwestia jego preferencji. Pierdoła jest chyba femininum. Buldog jest maskulinum, a jego pruska Pani femininum i mają się dobrze. No może poza tym upałem, który nie pozwala wytrzymać. No i cholernym mundialem też. Sam mundial mi wszelako zwisa (jak orzeł zWisły), ale po kiego ludek się drze?! Bo u mnie też się drze. A przed chwilą pod oknem trąbiąc przejechały auta z nowożeńcami. Co za wiocha! W niegdyś milionowym mieście!
Bůldog 2010-06-12 17:30
A odnośnie dostępności piva nealko w knajpach, to w RP obowiązuje chyba przepis (kiedyś obowiązywał), że wszędzie, gdzie sprzedaje się zwykłe piwo, nealko też miałoby być. Ot kolejny martwy przepis w tym kraju.
A tak swoją drogą, Panowie, Pionie i Philusie, nie macie wrażenia, że we trzech stajemy się gatunkiem wymierającym? Może trzeba nas objąć ochroną? A w ramach ochrony dać po beczce chłodnego piwa!
Silesiophilus 2010-06-12 22:20
A kto da? Na cuda nie ma co liczyć. Zapowiedziana przeze mnie burza przeszla i zrobilo się przyjemniej. Uffff. Czego i wam życzę.
Przepis - hm. Wczoraj (albo dzisiaj o 1. w nocy) dzwonilem na policję aby zrobila coś z ludkiem, ktory wciąz wrzeszczał pod oknem. Niby po 10. ma być cisza nocna. Policja nie podziala tego pglądu z czego wniosek, że jako taką nalezy ją zlikwidować.
Pion 2010-06-12 23:02
W L. burz w trakcie. O mundialu se nie pogadamy bom wsciekly kibic jest. Podobnie jak Jaro z Ostrawy. B lubie plebejskie igrzyska, golf mnie nudzi. U mnie tez lud wrzeszczal ale biore to na karb wczorajszej ku......j pogody. Wszystkim dekiel walil. Dzis jest spokoj. Warka jak zwykle byla do bani. Dobrej nocy zycze.P.
Büldog 2010-06-13 00:22
Dlatego ja piję "Pilsnera". Moi idole muzyczni (Brahms, Mozart, Schumann - piszę w kolejności alfabetycznej) nie oglądali mundiali i w ogóle prowadzili bardzo niesportowy tryb życia. U mnie za oknem w klubie studenckim Akademi Ekonomicznej (zwanej przez samą siebie uniwersytetem) hałasy, bo jest jakaś dyskoteka. Nawet nie chce mi się dzwonić na policję, bo pewnie i tak nie zrobią porządku. Upał jakoś nie zalżał. Piwo trzeba kupić sobie samemu.
Silesiophilus 2010-06-13 10:50
Tez bym wolał, żeby mi ktoś kupował... i płacił. Przyznam, że w góry mi się chce, ale nie mogę, bo musze remontowac to i owo. Napiszcie coś fajnego o górach.
Büldog 2010-06-13 12:35
Góry są - jak wiadomo - niewzruszone. W górch byłem w ubiegły weekend. W ten nie. Piwa!
Pion 2010-06-13 20:01
Ja jeszcze drzewiej, mam troszku daleko. Ciagnie...
A tak spiewala pewna Ela z Lodzi http://www.youtube.com/watch?v=Nn9A3XkUv N4
Pion 2010-06-13 20:02
Trza spacje usunac
Buldog 2010-06-16 12:36
Muzycznie to lepiej jednak tak:
http://www.youtube.com/watch?v=haBMWnu QWes
Buldog 2010-06-16 12:37
Tu tez trzeba usunac spacje, nie wiem, czemu tak sie glupio linki wklejaja.
Silesiphilus 2010-06-16 15:59
Bo zły klej...
Pion 2010-06-16 20:34
Arczi to tez wprawdzie lodzermensz, ale zwiazek z gorami b luzny
Buldog 2010-06-17 11:47
Nie o Rubinsteina mi chodzi, a o Brahmsa. Zwiazek z gorami by sie znalazl, chocby w postaci pobytow w Bad Ischl, ktore bardzo go inspirowaly, ale istotne jest, ze wspial sie na szczyty piekna. Ach!
Silesiophilus 2010-06-17 15:08
Nie schodząc przy tym z wyżyn...
Buldog 2010-06-17 22:36
No wlasnie. To taki news-nienews, bo z wczoraj, ale a'propos Brahmsa. Wczoraj w Auli Leopoldynskiej Uniwersytetu Wroclawskiego odbyl sie koncert piesni milosnych Brahmsa wlasnie (Liebeslieder-Walzer op. 52, na fortepian na 4 rece i glosy solo/ensambles), utwory brawurowo wykonali spiewacy z WChU, koncert pod patronatem JM Rektora UWr i konsula RFN we Wroclawiu byl prawdopodobnie prawykonaniem tego cyklu we Wroclawiu. Co to ma wspolnego z Sudetami. Ma: po koncercie byl "umtrunk" na wiezy matematycznej, z ktorej widac bylo Sniezke, Trojgarb etc.
Silesiophilus 2010-06-18 17:15
Fuj, ta niemeicka muzyka na polskim uniwersytecie, fuj, fuj. A co na to pionierz, pionierki i trampki?
Buldog 2010-06-23 10:34
Swoja droga wypadanam teraz podziekowac Panu Waldkowi za imponujacy wysyp newsow, pod ktorymi, co bylo widac, rozgorzala goraca dyskusja. Ojoj, dzialo sie.

A w innej kwestii, Silesiophilus rzucil propozycje spotkania sie na piwie czy w inny sposob w realu.
Pozdrawiam
Waldek Brygier 2010-06-23 10:36
We Wrocławiu - w każdej chwili,
w górach na przełomie czerwca i lipca najwcześniej - p. news o przewodniku po Górach Stołowych :-)
Pion 2010-06-24 20:21
Chciałbym bardzo lecz nie w stanie
jestem przybyc na wezwanie
Kawal drogi jest to wszak
az piec godzin pedzi vlak
Nie ma o co kopii kruszyc
ino kufle swe wysuszyc
Padla wraza koalicja
na nic slepa amunicja
Gdy wiec Piwo Was ochlodzi
miejcie w sercach Piona z Lodzi
Silesiophilus 2010-06-25 18:03
Pionie raduj serca nasze
nie wskakując wnet w kamasze
Drogi szmat nie przemierzając
nicki nasze wspominając
co i my dziś uczynimy
szczerze, nie bez żadenj kpiny
pijąc za Twe dobre zdrowie
Wzrok wbijajć w Góry Sowie
Buldog 2010-06-26 11:54
Pionie zacny, luby druhu,
Podtrzymales nas na duchu,
Mysmy o tym pamietali,
Kazdy z nas przeto obalil,
Piwa dzban za Twoje zdrowie,
Tak to bywa gdy panowie,
Trzej postury znamienitej,
Pojawia sie gdzie napitek,
Oraz jadlo przednie daja,
Naprzekor zlym obyczajom,
Piwa pija z pianka moc,
Wrazym silom to "zum Trotz"!
Buldog 2010-06-26 13:35
Na Góry Sowie albo pieśń pierwsza Sudetów wierszem opisania

Góry Sowie Pan wywołał,
Pytam przeto, kto podoła
Piękno ich opisać w rymach,
Aby nikt tu się nie zżymał.

Ja spróbuję zatem skromny -
Pychy nikt mi nie wypomni -
Zacząć cykl wierszowych bzdur,
Na chwałę sudeckich gór!

W Górach Sowich moi mili,
Niemcy wieżę postawili,
Na cześć kanclerza Bismarcka,
Dzisiaj przebrała się miarka,
Wieża inne imię nosi,
Oj, nie powiem - choćbyś prosił,
Jej imienia współczesnego,
Bo mi słabo jest od niego.

Wierzch zaś góry Kalenicy,
Inną wieżą się poszczyci,
Na Przełęczy zaś Jugowskiej
Schronisko stoi dziadowskie.
O epitet ten brutalny,
Nie pytaj w sposób nachalny,
Bo użyłem go jedynie,
By się zmieścił w moim rymie.

Dalej twierdza Srebrna Góra,
Pasja to Wielkiego Króla,
Imć pruskiego Fryderyka,
Oj wspaniała to muzyka,
Co ją skomponował on,
Na flet, nie na tysiąc trąb.

Trąbą za to ten się zwie,
Co zapomni miasta te,
Które u podnoża gór,
Leżą niczym pereł sznur.

Hen na wschodzie Ząbkowice,
Panna, co ma piękne ... lice,
Mieszka sobie pewnie tam,
Jak tysiące innych dam.
Tak ja cna studentka owa,
Co pochodzi z Dzierżoniowa,
O Langhansie napisała,
Piękną pracę owa panna,
Co na imię ma Joanna.

To niejedna tęga głowa,
Co pochodzi z Dzierżoniowa,
Pewien człowiek zaś z Bielawy,
Wypił kiedyś dużo kawy,
Aż mu wybombiło brzuch,
Okropnie wyglądał - uch!

Na tym kończy się historia,
Niech ogarnie Was euforia,
Gdy wiersz ten se przeczytacie,
Koniecznie ubierzcie gacie,
Co z bielawskiej są bawełny,
Nosić je to komfort pełny.

Na tym kończę moje rymy,
A my zaraz zobaczymy,
Jakie inne górskie pasmo,
Na rzucone tutaj hasło,
W rymach kto wychwalał będzie,
Gdy stosowny czas nadejdzie.

Buldogus Grassus Poeta Doctus, Wratislavia A.D. MMX
pion 2010-06-26 21:40
Fajnie ze Wam się udalo
mniemam - wróciliście calo

Nie dostalem od Was szansy
jednak nie odczuwam ansy

Co sie tyczy wyzszych wierszy
w Dzierzonowie po raz pierwszy
wspomne (jak te latka plyna!)
calowalem się z dziewczyna

Nie mam czasu na pisanie
(sorry) kibicuje wlasnie Ghanie
Buldog 2010-07-01 23:53
Newsów wysyp piękny,
Wśród nich gołe panie,
Jeślim pisał kiedyś, że te strony zeszły
Na psy - zmieniam zdanie!
Silesiophilus 2010-07-03 10:53
Goło i wesoło na stronach się zrobiło,
ackoliv malkontentum se to ne libilo,
No ale jak kogoś gryzie mól niejawny,
To i wpis jego nie może być strawny.
Silesiophilus 2010-07-04 10:12
Jade dziś w góry huknąć se z dwurury,
Potem tradycyjnie, wpiszę jakieś bzdury
Zobaczymy co nowego dzieje się w Kaczawach,
By wnet doniesć o tych sprawkach, sprawach...
Trzymcie się chłopaki i dziewczyny śliczne,
że dorzucę me życzenia troszku ironiczne...
Buldog 2010-07-07 10:04
Newsem news pogania,
Są legendy nowe!
Od tych stron czytania,
Można stracić głowę!

I tak trzymać!
Się nie zżymać!
Silesiophilus 2010-07-07 18:55
... rymuje się dymać,
ale to słowo brzydkie,
mysli wyraża płytkie,
dlatego rumu dlań nie będzie,
nie ma litości w tym względzie.
Autocenzura byc musi,
I co: do rymu ma być "udusi"?
Toż to banał grafomański!
Spokojnie, to mój banał, nie Pański.
Sil... 2010-07-07 18:57
miało być:
dlatego rymu dlań nie będzie
Tak to jest z tymi improwizacjami.
Dodaj swój komentarz
Imię i nazwisko
E-mail
Komentarz
Przepisz kod w pole obok 1987 

0.3165111542