Mapy, przewodniki
Wyszukiwarka
Kalendarz imprez
Subskrypcja

Nowe wydawnictwa
  • 2018-07-13 07:51

    Piechowice, Górzyniec, Michałowice, Pakoszów i Piastów to główni „bohaterowie” zarysu monograficznego Piechowic, wydanego przez Związek Gmin Karkonoskich. Zawartość jest bardzo bogata i obejmuje zarówno fotografie, jak i dokumenty, ludzi i uroczystości. Do publikacji dołączona jest płyta DVD

  • 2018-07-07 17:29

    Przewodnik obejmuje obszar całych Sudetów od Gór Łużyckich po Góry Odrzańskie na terenie Polski, Czech i Niemiec. Składa się z trzech części. Część pierwsza "Oblicze Sudetów" to ogólne informacje fizyczno-geograficzne, historyczne oraz o zagospodarowaniu turystycznym. Część druga to "ABC miejscowości" z obszaru Polski, Niemiec i Czech. Część trzecia Pasma Sudetów to opis szczytów i pasm w układzie fizyczno-geograficznym

  • 2018-04-28 09:46

    Gdy w 1995 roku miałem okazję otrzymać od autora książkę z dedykacją, przeczytałem ją od deski do deski w zaledwie dwa dni. Od tego czasu minęło sporo lat, ukazały się kolejne wydania „Zwyciężyć znaczy przeżyć”, co raz to grubsze, uzupełniane o kolejne rozdziały. Całkiem niedawno, nakładem wydawnictwa Bezdroża ukazało się czwarte wydanie książki, które objętością w niczym nie przypomina już pamiętnej książki w niebieskiej okładce sprzed niemal ćwierć wieku

  • 2018-04-27 07:34

    Wydawnictwo Compass znane było do tej pory przede wszystkim z turystycznych wydawnictw, które swym zasięgiem obejmowały Beskidy i Tatry. Od kilku lat jednak pojawiają się tytuły sudeckie, początkowo nieśmiało, teraz już coraz odważniej. Wśród oferty wydawnictwa mamy między innymi przewodnik po Głównym Szlaku Sudeckim, a także mapy Gór Złotych, Ziemi kłodzkiej, Masywu Śnieżnika i Gór Sowich. Najnowszym produktem jest mapa najwyższego sudeckiego pasma: Karkonoszy oraz Gór Izerskich

  • 2018-04-13 22:11

    Przedstawiamy Wlastimila Hofmana również jako człowieka poezji, w której, jak i w malarstwie, dawał wyraz swemu wewnętrznemu, duchowemu światu. Znaczącą część informacji o życiu artysty dostarczyła korespondencja jego i jego żony, udostępniona przez przyjaciół malarza i zbieraczy a także opowieści mieszkańców Szklarskiej Poręby. Materiał ilustracyjny w większości stanowią zdjęcia rodzinne Hofmanów oraz czarno-białe i barwne reprodukcje znanych i nieznanych obrazów malarza

Wizyt:
Dzisiaj: 41Wszystkich: 2735174

Karkonosz w Śnieżnych Kotłach

2018-07-10 07:17

     Duch Gór to najbardziej tajemnicza, owiana wieloma legendami, postać związana z Karkonoszami. Różnie go nazywano w językach polskim, czeskim i niemieckim, ale zawsze chodziło o tę samą, nie zawsze przyjazną ludziom, postać. Nic dziwnego, że tak charakterystyczna postać zaczęła się też pojawiać na kartkach pocztowych, które w XIX wieku robiły prawdziwą furorę.

     Na zaprezentowanej pocztówce z początku XX wieku widzimy Ducha Gór w bajkowej scenie. Nadawca kartki, która wysłana została w 1905 roku, pokusił się o wyjaśnienie wierszem znaczenia tego, co przedstawione zostało na grafice. Oto zamieszkujący Śnieżne Kotły Karkonosz zwołał na naradę swoje skrzaty i obudził stare straszydło, które zdaje się wychodzić ze skały. Jego wykrzywiona diabelska twarz przeraziła pomocników Karkonosza, a jednak wszechmocny władca gór, który przybrał postać mglistej draperii, uśmiecha się.

     W tle widoczne jest schronisko nad Śnieżnymi Kotłami – już w nowym kształcie, z wieżą widokową, którą otrzymało po rozbudowie w latach 1896-97. Ufundowali je właściciele terenu, Schaffgotschowie, którzy zbudowali luksusowy na owe czasy górski hotel, nazwany Schneegrubenbaude. Hotel posiadał 44 dwułóżkowe pokoje, restaurację z kilkoma salami i wieżę widokową. Wewnątrz znajdowało się też studio fotograficzne, które służyło wykonywaniem fotografii na tle urwiska, a w razie złej pogody na tle malowanego płótna, na którym uwieczniono urwisko. Na siedmiokondygnacyjnej wieży widokowej, gdy w hotelu były wolne miejsca, zapalano światła, zapraszając tym samym turystów.

Waldemar Brygier – NaszeSudety (pocztówka z czeskiego kalendarza)
  • Dodaj link do:
  • facebook.com
 

Komentarze

  • Jerzy K.Bieńkowski2018-07-11 18:38

    Piękna widokówka i nie łatwo rozszyfrować scenkę rodzajową, bo dlaczego Karkonosz zwołał swój 'personel' tutaj tj. do Małego Śnieżnego Kotła a nie do Kotłów obu Stawów lub do Kotła pod Śnieżką, albo na Śnieżce? W głębi widokówka pokazuje górę Karkonoszową Kancelarię (Rubezahls Kanzel) pod szczytem której stanęło schr. Śnieżne Kotły. Każdy szef ruga swój personel we własnym gabinecie! Takie było znaczenie tej nazwy w Gebirgsdialekt, chociaż w literackim jęz. niemieckim to tylko 'ambona'. Karkonosz przemawiający na ambonie?? - Bądźmy poważni! Najstarsze nazwy szczytowej skały to Grubenhaufe i Grubenstein. Turyści niemieccy przenieśli nazwę (ponowili) na skałę a potem jacyś ateiści dodali jeszcze diabła (Teufelskanzel). W ten sposób zatarto całą istotę nazwy a góra zniknęła z map turystycznych.

Komentarz
Facebook