25 rzeczy, których nie mówcie Czechom!
Niewątpliwie Czesi są bardzo sympatycznym narodem. Niektórzy jednak uważają inaczej. Dlaczego? Może powiedzieli w obecności Czecha coś niewłaściwego i spotkali się z zimnym przyjęciem? Postaramy się przekazać wam wiedzę, jakich tematów unikać w rozmowach z mieszkańcami kraju za naszą południową granicą. Temat podjął czeski portal cilichili.cz, z którego pochodzą poniższe rady. Tak więc, za nic w świecie, nie mówcie tego Czechom:
- W Czechosłowacji jest tak pięknie!
- Kto to jest Havel?
- Nie jesteście wszyscy alkoholikami, prawda?
- Jak to jest, że macie tu tyle prostytutek?
- Nie lubię piwa.
- Jestem wegetarianinem.
- Język czeski, to tak jak rosyjski, nie?
- To jest idiotyczne, że metro nie jeździ po północy.
- Będzie tam szwedzki stół, możesz sobie potem zrobić kanapki.
- Tutaj jest sporo kradzieży, nie?
- Nie przeszkadza ci, że nie macie morza?
- Czeszki są strasznie puszczalskie.
- Super, że macie tak blisko do Polski.
- Macie tu takie romantyczne retro. U nas się to nosiło pięć lat temu.
- Co to jest hokej?
- Vepřo knedlo zelo, to przecież niemiecka kuchnia, prawda?
- Macie tu sporo grubasów.
- I to mają być te najładniejsze dziewczyny na świecie?
- Wszyscy nosicie skarpety do sandałów.
- Praga jest ładna, ale Budapeszt również…
- Większość czeskich dziewczyn znam już z filmów pornograficznych.
- Wam to dobrze, że macie tu takie wszystko tanie.
- Te kratkowane spodnie z frędzlami to taki typowy dla was fason?
- To prawda, że jeździcie na urlop z konserwami?
- Kafka przecież był Niemcem.



