Ciekawe miejsce: Dolina Bobru
Wiele mamy w Sudetach fascynujących odcinków rzek, ich przełomów oraz dolin. Trudno spierać się, która jest najciekawsza, najpiękniejsza i pretenduje do miana turystycznego hitu. Zapewne niejedna. Chciałbym przybliżyć fragment, moim zdaniem jednej z najważniejszych dolnośląskich rzek, jaką jest Bóbr.
Chodzi o niezwykle ciekawy mikroregion, oddzielający Pogórze Kaczawskie i Izerskie. Owa część doliny znajduje się poniżej Pilchowic i sięga Jeleniej Góry. Stanowi część zdecydowanie większego, Parku Krajobrazowego Doliny Bobru, który obejmuje obszar bez mała siedmiu gmin.
Wędrówkę możemy rozpocząć w Jeleniej Górze (np.przy wieży na Wzgórzu Krzywoustego), by poprzez bardzo malowniczy Borowy Jar, dotrzeć do schroniska Perła Zachodu. Można uczynić to szlakiem żółtym lub zielonym, które następnie podążać będą już wspólnie. Po posiłku w klimatycznym gościńcu, oraz nasyceniu oczu ładnymi widokami z tegoż, proponuję udać się dalej wzdłuż Jeziora Modrego. Niebawem osiągniemy Siedlęcin, znany z arcyciekawego zabytku, jakim jest wieża książęca z XIV w. Dalsza wędrówka, prowadzi prawą lub lewą stroną Jeziora Wrzeszczyńskiego, którego zwieńczeniem będzie kolejna ze znajdujących się na Bobrze elektrowni wodnych.
To jednak nie koniec atrakcji. Znaki zielone i niebieskie (później tylko te drugie), poprowadzą nas przez urokliwe tereny ciągle meandrującej rzeki, w otoczeniu pofałdowanego i leśnego terenu, okraszonego wieloma skalnymi wychodniami. Jedną z nich, jest dawny punkt widokowy "Kapitański Mostek", na grzbiecie wzniesienia Stanek. Później, niekiedy nikła i kręta ścieżka wiedzie nas nad obszerną taflę Jeziora Pilchowickiego. Stąd już blisko do finalnej atrakcji, jaką będzie pilchowicka zapora wodna - najwyższa na Dolnym Śląsku, oraz pobliski, zabytkowy most kratownicowy.
To raptem kilka godzin wędrówki, ale o jakże zróżnicowanym charakterze, oraz możliwościach na jeszcze wnikliwsze poznanie piękna tej ziemi.










