Cztery osoby ranne w Karkonoszach
Dzisiaj, po godz. 10:00 ratownicy GOPR otrzymali powiadomienie o wypadku, jakiemu uległo czterech turystów na północnych zboczach Wielkiego Szyszaka w Karkonoszach. Poruszali się po zamkniętym w zimie odcinku czerwonego szlaku turystycznego i po poślizgnięciu się, zsunęli się po zboczach góry. Dwie osoby zatrzymały się dopiero po 300 m, dwie pozostałe nieco wcześniej. Ratownicy mniej poszkodowanym udzielili pomocy na miejscu, w przypadku dwóch pozostałych osób z poważniejszymi obrażeniami konieczna była interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowce wystartowały z oddalonego od miejsca zdarzenia o 100 km Wrocławia oraz z Zielonej Góry (ponad 100 km od Karkonoszy).
To nie jedyny wypadek w pierwszym weekendzie ferii szkolnych. Ratownicy Grupy Karkonoskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego interweniowali w samą tylko sobotę dziewięć razy, udzielając pomocy w sumie kilkunastu osobom. Między innymi na zamkniętym zimą szlaku między przekaźnikiem nad Śnieżnymi Kotłami a Schroniskiem pod Łabskim Szczytem oraz na niebieskim szlaku, w eksponowanym terenie pomiędzy Obniżeniem pod Śmielcem a Rozdrożem pod Wielkim Szyszakiem (w obu wypadkach doszło do poślizgnięcia się, mimo używania raczków turystycznych).
Waldemar Brygier - NaszeSudety



