Festiwal Zabytków Techniki - podsumowanie
Dolny Śląsk przez całe dekady i stulecia odgrywał rolę jednego z wiodących w Europie ośrodków przemysłowych. Dzięki takim wizjonerom jak hrabia Reden, radca Kaselowsky czy fabrykant Krister, udało się w regionie wdrożyć wiele nowych, a niekiedy pionierskich na skalę światową, rozwiązań technicznych. Najbardziej widocznym znakiem niegdysiejszej potęgi przemysłowej regionu są setki pałaców, zamków i dworów gęsto pokrywających mapę Dolnego Śląska. Za każdym takim pałacem stał jednak trud tysięcy kobiet i mężczyzn. Pracowników fabryk, hut i przędzalni. Kolejarzy, górników i tkaczy, których codzienna praca kształtowała krajobraz kulturowy regionu.
Festiwal Zabytków Techniki, który w dniach 12-15 sierpnia 2017 r. odbywał się na Dolnym Śląsku miał ambicję przybliżenia, a przede wszystkim udostępnienia zwiedzającym najważniejszych obiektów przemysłowych charakterystycznych dla rozwoju gospodarczego Dolnego Śląska.
Pozostając wierni celom projektu, organizatorzy co roku odkrywają dla zainteresowanych nowe miejsca. W edycji 2017, m.in. była to działająca Fabryka Porcelany Karolina, do której dwukrotnie weszły 20 osobowe grupy. Nowo odkrytym, ciekawym miejscem okazała się też Kopalnia pod Ślężą we wsi Wiry, gdzie w pełni autentyczne wnętrze pokazuje, jak dawniej pracowali górnicy. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszył się Młyn Hilberta w Dzierżoniowie, który dopiero w 2016 roku zakończył stałą produkcję mąki.
Dodatkową atrakcją tegorocznego Festiwalu było szersze przedstawienie zabytków kolejowych ze względu na 175 -lecie najstarszej linii kolejowej na Śląsku. W tym roku udostępnione zostały dla odwiedzających zabytkowe, nieczynne lokomotywownie w Wałbrzychu i Wrocławiu oraz działające na terenie zabytkowej parowozowni w Jaworzynie Śląskiej, wraz z zorganizowanym spacerem śladem przemysłu po Jaworzynie Śląskiej.
Podsumowując tegoroczny Festiwal Zabytków Techniki nasuwa się pytanie, co oferuje on odwiedzającym? Z pewnością są to emocje i doświadczenia. To one odgrywają kluczową rolę podczas zwiedzania obiektów, gdzie poprzez bezpośredni kontakt z nadal działającymi maszynami i urządzeniami można niemal „dotknąć historii”. Podczas wizyty w industrialnych obiektach (przynajmniej kilku) można usłyszeć było szum silników, stukot maszyn, poczuć zapach drewna, chłód podziemi, dotknąć metalu, etc.
Frekwencja Retronautów czyli uczestników Festiwalu, którzy eksplorowali przemysłowy Dolny Śląsk zadziwia szybką tendencją wzrostową. W tym roku z atrakcji Festiwalu czyli zwiedzania oraz przejazdów zabytkowym parowozem skorzystało ponad 2000 osób.



