Kiedy człowiek pojawił się na Dolnym Śląsku?
W zbiorach jaworskiego Muzeum Regionalnego znajdują się zabytki pochodzące z wykopalisk, jakie w latach 20. XX wieku prowadził na Połomie, w zniszczonej już dzisiaj przez wydobycie, Jaskini Południowej, lokalny historyk Max Hellmich. To między innymi kości niedźwiedzia jaskiniowego, datowane na okres ostatniego zlodowacenia. Niezwykłe jest, że znajdują się na nich ślady, które mogą być związane z działalnością człowieka. Oznaczałoby to, że w okresie 30-40 tysięcy lat temu, na terenie Gór Kaczawskich mieszkał człowiek rozumny (homo sapiens).
Po niemal stu latach od znalezienia wspomnianych szczątków (1927), ponownie zajęli się nimi naukowcy. Kilka dni temu jaworskie muzeum odwiedził profesor Adrian Marciszak z Zakładu Biologii Ewolucyjnej i Ochrony Kręgowców Uniwersytetu Wrocławskiego, specjalista z zakresu paleozoologii. Zdania naukowców, co do pojawienia się na terenie Gór Kaczawskich naszych przodków są podzielone. Wielu z nich stoi na stanowisku, że mogłoby to być mniej więcej 10 tysięcy lat przed naszą erą, stąd badania prof. Marciszaka mogą być w tym temacie przełomowe.
Czy tak się stanie? Efekty prac profesora Adriana Marciszaka zaprezentowane zostaną między innymi na wystawie, która przygotowywana jest przez Muzeum Regionalne w Jaworze we współpracy z turnovskim Muzeum Czeskiego Raju, zatytułowanej „Od kamienia do szkła”.




