KRNAP karze łamiących prawo kierowców

2021-03-10

     W kwietniu minie rok od wydarzeń, które zbulwersowały opinię publiczną, a wydarzyły się po czeskiej stronie Karkonoszy. Wtedy to grupa czterech kierowców na skuterach śnieżnych jeździła po najcenniejszych rejonach parku narodowego, w tym po znajdującym się na zboczach Studničnej hory Ogrodzie Karkonosza. Pisaliśmy o tym w naszym serwisie, w artykule „Skuterami śnieżnymi po I strefie KRNAP”.

     Podobne sytuacja mają miejsce także, gdy śnieg zejdzie już z gór – wtedy utrapieniem są nielegalne wjazdy na teren parku na motorach oraz samochodami. Tego typu łamanie prawa jest na bieżąco karane przez strażników, ale nie zawsze udaje się kierowców np. motocykli crossowych ująć na gorącym uczynku. W ubiegłym roku strażnicy KRNAP nałożyli 65 mandatów na łączną kwotę 80 600 koron. Poza tym 58 spraw skończyło się w sądach i tutaj ukarano łamiących prawo na sumę 1 298 500 koron!

     Nie uniknęli kary także kierowcy czterech skuterów śnieżnych z kwietnia ubiegłego roku. Dzięki akcji strażników parkowych i policjantów udało się ich zidentyfikować i w toku postępowań administracyjnych nałożono na każdego z nich karę w wysokości 100 000 koron. Wyrok właśnie się uprawomocnił. Dwóch ukaranych już zapłaciło, jeden ma to zrobić do połowy marca, a jeden wyrok został przekazany do wyegzekwowania przez Urząd Celny.

     Coraz większym problemem stają się również skialpiniści, tzw. freeriderzy oraz osoby chcące sobie zrobić zdjęcie w terenie, do którego nie wolno wstępować. W zależności od miejsca, gdzie takie wykroczenie się dzieje, takie selfie może kosztować nawet i 100 000 koron. W ubiegłym roku grzywnami w wysokości 10 000 koron ukarano za tego typu wykroczenia 20 narciarzy.

     Kary pieniężne, jakie otrzymują osoby łamiące przepisy ochrony przyrody nie są dochodem KRNAP. Połowa trafia do budżetu gminy, na terenie której doszło do wykroczenia, a połowa do państwowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Waldemar Brygier - NaszeSudety
CMS by Quick.Cms| Projekt: StudioStrona.pl