Księga Henrykowska doceniona przez UNESCO
Księga Henrykowska jest dziełem wyjątkowym dla każdego Polaka i chyba nie ma osoby w naszym kraju, która nie znałaby słynnych, zapisanych w niej słów: „Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai”, które wypowiedział czeski rycerz Boguchwał do swej żony Polki, a zapisał je niemiecki mnich. Okoliczności zapisania tych słów w Księdze Henrykowskiej są doskonałym przykładem mieszanki kultur, języków i narodowości, jakie przez wieki mieszały się na Dolnym Śląsku. Ale to zupełnie inna historia...
Księga Henrykowska, której oryginał przechowywany jest we wrocławskim Muzeum Archidiecezjalnym, wpisana została właśnie na Listę Pamięci Świata, prowadzonej przez UNESCO. Znajduje się na niej ponad 300 dokumentów, w tym kilkanaście z Polski. Po raz pierwszy znalazł się na liście dokument pochodzący z Dolnego Śląska.

Na liście znajdują się nie tylko archiwalia, bo obok takich dzieł, jak autograf De revolutionibus Mikołaja Kopernika z Biblioteki Jagiellońskiej, czy rękopisów Fryderyka Chopina, mamy na liście także powojenne archiwum Biura Odbudowy Stolicy, czy tablice 21 Postulatów Gdańskich z sierpnia 1980 roku.



