Lipnice nad Sázavou – tu rodził się Szwejk!

2025-08-17
  • J. Hašek w gospodzie "U Invalidů", szkic Jaroslava Panuška, 1922

    J. Hašek w gospodzie "U Invalidů", szkic Jaroslava Panuška, 1922

 

     Legenda głosi, że Jaroslav Hašek pojechał na wycieczkę z Pragi do Lipnicy nad Sázavą w… kapciach. Pozostał tu kilka lat i najpierw na zamku, potem w miejscowej gospodzie pisał kolejne rozdziały przygód swego książkowego bohatera, dobrego wojaka Szwejka. Na zamku zobaczyć można skromną komnatę Haška, a w gospodzie zjeść dzisiaj haškův guláš, popijając haškův ležakem (z browaru Bernard). Co więcej, przy odrobinie szczęścia, gdy nie będzie stał przy garach w kuchni, poda wam je prawnuk słynnego pisarza, Martin Hašek!

lipnice_hasek_szwejk_07.jpg

     Nad Lipnicą dominują potężne ruiny zamku, świetnie zachowane z kilkoma komnatami, w których można by i dzisiaj zamieszkać. Zamek należy do grona największych w Republice Czeskiej. Założył go na początku XIV wieku (najczęściej podaje się rok 1310) ród Lichtenburgów. Nie ma tu może spektakularnych ekspozycji, wypełnionych barokowymi meblami pokoi, czy obrazów znanych artystów na ścianach, ale jest niezwykły klimat średniowiecznej warowni. Na zwiedzanie przeznaczyć trzeba przynajmniej godzinę. Niezwykle piękne są panoramy z murów oraz zamkowej wieży – zachwycą swym pięknem każdego. Nie mniej ciekawe, okazałe i imponujące są zamkowe piwnice z głęboką studnią, pojawiające się gdzieniegdzie freski, gotycka kaplica, czy pozostałości wielkiej Sali biesiadnej. Wiele interesujących rzeczy dowiedzieć można się z tablic na murach zamczyska.

lipnice_hasek_szwejk_08.jpg

lipnice_hasek_szwejk_09.jpg

lipnice_hasek_szwejk_10.jpg

     Samo miasteczko ma jeszcze kilka innych zabytków, które warto odwiedzić. Przy jednej z ulic prowadzących na południe znajdują się pozostałości bramy wjazdowej do miasta z czasów, gdy otoczone było murami obronnymi. Pod tablicą informacyjną są granitowe płyty, którymi wyłożony był przejazd przez bramę. Głębokie wyżłobienia w nich to efekt przejazdów okutymi kołami powozów, które przez dziesiątki, a może setki lat tędy przejeżdżały. Na skraju wąskiego, skalistego urwiska stoi barokowa dzwonnica z XVIII wieku. Niewysoka, kwadratowa budowla nakryta kopułą, powstała na fundamentach wieży obronnej, która dawniej chroniła zamkowy dziedziniec. Wspomnieć jeszcze trzeba o lipnickim kościele św. Wita, pierwotnie gotyckim, przebudowanym w okresie baroku. W jego wnętrzu zobaczymy wyposażenie z okresu przebudowy, a jeden z ołtarzy został tu przeniesiony z zamkowej kaplicy.

     Nie da się oczywiście w mieście o takiej historii uciec od Jaroslava Haška oraz dobrego wojaka Szwejka. W małym domu u stóp zamku (Památník Jaroslava Haška) znajduje się ekspozycja poświęcona Haškowi, jego życiu i twórczości. Tutaj pisarz mieszkał przez ostatnie lata swego życia, tutaj też 3 stycznia 1923 roku zmarł (pochowany został na miejscowym cmentarzu). Spacerując ulicami miasteczka napotkamy na kilka pomników, tablic i rzeźb upamiętniających zarówno Haška, jak i Szwejka.

lipnice_hasek_szwejk_11.jpg

lipnice_hasek_szwejk_12.jpg

     Będąc w Lipnicy warto jeszcze przespacerować się do okolicznych kamieniołomów, które dzisiaj zalane wodą, stanowią niezwykle romantyczne miejsca. Na ścianach w ich pobliżu znajdują się płaskorzeźby: Ucho Bretschneidera, Usta Prawdy oraz Złote Oczy, nazywane Narodowym Pomnikiem Podsłuchu.

*   *   *

     W Lipnicy można też dobrze zjeść. Gospodę „U České koruny” prowadzi prawnuk Jaroslava Haška, Martin. Sam osobiście stoi przy garach w kuchni, sam gotuje znany już szeroko w regionie haškův gulaš: wyśmienity, składający się z kilku rodzajów mięsa i owiany mgiełką tajemnicy receptury kucharza. Wnętrze gospody urządzone jest w austriackim stylu z czasów cesarza Franciszka Józefa (jest nawet portret władcy, jak w praskiej gospodzie „U Kalicha”, gdzie jak opisywał Šwejk, muchy na niego srały..). Na ścianach stare zdjęcia, portrety Jaroslava Haška, na półce różne wydania „Przygód dobrego wojaka Szwejka”. Późnym popołudniem, gdy przejezdni turyści pojadą już do swych domów, w gospodzie panuje iście szwejkowski klimat i nikogo nie dziwi widok samotnego pana przy stole, z kuflem piwa, zaczytanego w książce o Szwejku.

lipnice_hasek_szwejk_02.jpg

lipnice_hasek_szwejk_03.jpg

lipnice_hasek_szwejk_04.jpg

lipnice_hasek_szwejk_05.jpg

     A jeśli jesteśmy już przy tematach okołokulinarnych, warto wspomnieć o niezwykłym zwyczaju na miejscowym cmentarzu, gdzie pochowany został Jaroslav Hašek. Na jego grobie często pojawia się… piwo! Przynoszą je turyści, czasem wypiją w towarzystwie pisarza wspominając wojaka Szwejka, a czasem pozostawią na grobie pełną butelkę, czy puszkę. Wprost z gospody miałem przyjemność pójść na grób pisarza w towarzystwie jego prawnuka, Martina. Nieco zdziwiło mnie, gdy przed wyjściem nalał sobie kufel piwa, ale podążyłem jego śladem i również zabrałem ze sobą kufel złotego trunku. Przy grobie stuknęliśmy się kuflami, wznieśliśmy toast za pradziadka, wzięliśmy po łyku, czy dwóch i resztę zostawiliśmy na płycie grobu, gdzie już ktoś przed nami pozostawił puszkę Radegasta…

lipnice_hasek_szwejk_01.jpg

*   *   *

     Warto też pamiętać, odwiedzając najmniejsze miasteczko na Vysočinie, czyli Lipnice, że miejscowość związana jest nie tylko z Jaroslavem Haškiem, ale także z kilkoma innymi, znaczącymi w historii regionu i kraju postaciami. Tutaj urodził się i wychował Karel Čáslavský, czeski historyk i archiwista filmowy oraz reżyser; z miastem związany był kompozytor Petr Eben, twórca licznych utworów orkiestrowych, kameralnych, organowych, wokalno-instrumentalnych, a także utworów scenicznych; wspomnieć trzeba też o pedagogu Antonínie Benjaminie Svojsíku, czeskim pionierze skautingu; w panteonie znanych postaci związanych z Lipnicami znajduje się również Jaroslav Panuška, malarz pejzażysta oraz ilustrator książek; w Lipnicy urodził się Oldřich Doubek, pilot wojskowy i cywilny, który w swej bogatej karierze zawodowej latał m.in. w prywatnych liniach lotniczych firmy Baťa.

Waldemar Brygier - NaszeSudety

CMS by Quick.Cms| Projekt: StudioStrona.pl