Na monodramy do Walimia!
10 lutego (piątek) o godzinie 17:00 zapraszamy do Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu na dwa spektakle Towarzystwa Kultury czynnej grane jeden po drugim: „Być u siebie” i „Faszystowska Mać”. Wstęp wolny.
„Być u siebie” to spektakl Towarzystwa Kultury Czynnej zrealizowany na podstawie wspomnień Niemców pozostałych w Polsce po 1945 roku. Jak długo trwał proces wymiany ludności, jak długo Polacy i Niemcy mieszkali wspólnie, często pod jednym dachem? Jak układały się w tym czasie ich wzajemna relacje? Jak przebiegała podróż Niemców do przyszłych miejsc zamieszkania? I wreszcie – kiedy Niemcy opuścili swoje dotychczasowe siedziby
W poszukiwaniu materiału do spektaklu rozmawialiśmy z wieloma osobami, których przodkowie byli Niemcami i postanowili zostać w Polsce. Przy tworzeniu spektaklu nie skupialiśmy się na problemie słuszności czy niesłuszności wysiedleń. To zostało omówione gdzie indziej – w wielu książkach, artykułach prasowych, dyskusjach. Próbowaliśmy spojrzeć na ten czas oczami cywilnych Niemców, którzy wówczas całkowicie poddali się wyrokom historii i skupili na praktycznej stronie przesiedleń. Doznali przy tym skrajnych trudności, z wieloma wypadkami śmierci włącznie.
Praktyczna strona przesiedleń wpisuje się w bardziej uniwersalny współczesny dyskurs dotyczący migracji i związanej z nim tożsamości emigrantów i kolejnych pokoleń – co to znaczy „być u siebie”.
Reżyseria - Jerzy Welter
Występuje - Aleksandra Kugacz
Produkcja - Towarzystwo Kultury Czynnej
Spektakl powstał podczas realizacji projektu Nad rzeką czasu dofinansowywanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Drugie wydarzenie „Faszystowska Mać” to spektakl na podstawie wspomnień mieszkańca Walimia Wojciecha Szczeciniaka spisanych przez wnuka – Łukasza Kazka. Rok 1945. Przez Dolny Śląsk przetoczyła się II Wojna Światowa. Teraz nastąpi niemal całkowita wymiana ludności. Tylko nieliczni dotychczasowi mieszkańcy tu pozostaną. Przesiedlenia – Niemcy wyjadą, Polacy przyjadą. Ziemie Odzyskane. Tyle wiemy z lekcji historii. Szczegóły zostały przez minione dziesięciolecia wymiecione ze zbiorowej świadomości. Nie pamiętamy jak to się odbyło, ile czasu trwało. Nie wiemy jak dotknęło to pojedynczych osób – ile krzywd i ile radości doznali pojedynczy ludzie?
Wspomnienia Wojciecha Szczeciniaka, spisane przez jego wnuka Łukasza Kazka, dotyczą czasu II Wojny Światowej. Ukazują dramatyczne przeżycia związane z ucieczką z „wywózki” na roboty do III Rzeszy, osadzeniem w Auschwitz-Birkenau i ponowną wywózkę na roboty. Przywołują jednak przede wszystkim czas osiedlania się Polaków na Dolnym Śląsku w latach 1945-1947.
Reżyseria - Jerzy Welter
Wykonanie - Piotr Rogaliński
Produkcja - Towarzystwo Kultury Czynnej
Monodram powstał w ramach programu Nad rzeką czasu dofinansowywanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Źródło: www.kulturaczynna.pl



