Nie pojedziemy pociągiem do Adrszpachu
W przeszłości przejeżdżało tą trasą nawet 20 000 ton ryżu w roku. Ostatni transport towarowy z Republiki Czeskiej przejechał tędy w 2018 roku (dwie puste cysterny). Czasy, gdy w Meziměstí stały załadowane towarem wagony, dawno już minęły, a były lata, gdy liczba wagonów przekraczających tutaj granicę sięgała 10 000 w roku! W 2025 roku nie przejechał ani jeden wagon towarowy. Linia wykorzystywana jest już tylko turystycznie przez pociągi, przede wszystkim wiozące polskich turystów do skalnych miast Teplic i Adrszpachu. To też ma się jednak zmienić.
- W tym roku od 1 stycznia do 30 listopada, linią Meziměstí – Mieroszów przejechały 182 pociągi pasażerskie przewoźnika GWRT. W poprzednim roku było to łącznie 168 składów tego samego przewoźnika. Nie kursowały tu żadne inne pociągi – opisuje Dušan Gavenda z Zarządu Kolei.
GW Train Regio jest jedynym przewoźnikiem korzystającym z tej linii. Obsługuje pociągi Wrocław – Adrszpach, które po raz pierwszy wystartowały pod koniec kwietnia 2018 roku. Przy ładnej pogodzie, zwłaszcza w dni wolne i w wakacje, pierwsze pociągi danego dnia są pełne i pasażerowie często muszą stać podczas podróży. Połączenie jest wówczas często uzupełniane przez drugi skład, dzięki czemu jego pojemność zwiększa się do 600 osób. W czasie złej pogody pociągi nie są przepełnione, ale też nigdy nie są puste więcej niż w połowie.
Niestety, w rozkładzie jazdy na 2026 rok nie znajdziemy połączenia do Adrszpachu. Na odcinku Mieroszów – Boguszów-Gorce Wschód nastąpi zamknięcie z powodu gruntownej przebudowy tunelu w pobliżu przystanku Unisław Śląski. Według informacji z Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego, ukończenie remontu planowane jest na grudzień 2027 roku, po czym pociągi mają wrócić do rozkładu jazdy.



