Niezwykła wieża widokowa w Górach Izerskich
Nowa wieża widokowa, która zbudowana została na wierzchołku Malego Špičáka ponad Tanvaldem budzi kontrowersje. Jedni uważają ją za piękną i futurystyczną, inni z kolei za przejaw brzydoty, który nie pasuje w górach. Skąd takie skrajne emocje?
Wieża zaprojektowana została przez libereckie biuro projektowe Mjölk. Jej kształt nawiązuje do bobsleja, bowiem nieco poniżej szczytu zaczynał się zawodniczy tor bobslejowy, długi na prawie półtora kilometra. Obecnie już nie jest używany, a przez ostatnie lata zniszczał. Dzisiaj używają go cykliści rozmiłowani w jeździe ekstremalnej. Platforma widokowa jest od spodu zaokrąglona i pokryta działającym jak lustro materiałem. W słoneczne dni wieża widoczna jest dzięki temu z daleka odbijając promienie słoneczne, a dla obserwatorów stojących przy niej stwarza dodatkowe wrażenia, bowiem w lustrze odbija się powierzchnia ziemi.
Jedno jest pewne: wieża wzbudza emocje i do tej pory rzadko odwiedzany przez ludzi szczyt stał się centrum zainteresowania okolicznych mieszkańców i turystów. To o tyle ciekawe, że do tej pory na wierzchołek Malego Špičáka nie prowadzi żaden szlak turystyczny. Oficjalnie sama wieża nie jest jeszcze dostępna, bowiem nie została oddana do użytku, wciąż trwają prace wykończeniowe. W planach było jej otwarcie w październiku, ale z powodu sytuacji pandemicznej, uroczystość została odwołana. Być może będzie to miało miejsce w listopadzie.
W planach jest również wytyczenie ścieżki dydaktycznej, która swój początek będzie miała na mecie dawnego toru bobslejowego. Prowadzić będzie aż do wieży widokowej i przybliżać będzie historię toru. Burmistrz Tanvaldu Vladimír Vyhnálek powiedział portalowi idnes.cz, że miasto jest w posiadaniu wielu ciekawych zdjęć z czasów, gdy tor działał i organizowane były na nim zawody sportowe. Zdjęcia zostaną wyeksponowane na tablicach kolejnych przystanków ścieżki dydaktycznej. Oprócz tego przygotowane zostaną atrakcje dla dzieci, by wyprawa na szczyt była niezwykłym przeżyciem nie tylko dla dorosłych, ale również małych wędrowców.



