Piaskowiec, który dziwnie spękał

2017-01-22

     Z pewnością niemal każdy z miłośników Sudetów miał styczność z występującymi w naszych górach pozostałościami wulkanizmu. Znane powszechnie są bazaltowe odkrywki, w których zobaczyć można charakterystyczne dla tej skały spękania w postaci długich kolumn, układających się w kształt wachlarza. Poetycko nazywane są różami bazaltowymi i znajdziemy je na przykład na Wilkołaku koło Złotoryi, w okolicach Myśliborza, czy Wielisławia (w dwóch ostatnich przypadkach noszą nazwę „organów”). 

     Bazaltowe wachlarze wytworzyły się podczas stygnięcia lawy – to wynik naprężeń, jakie występowały podczas procesu stopniowego ochładzania. Tak zwana oddzielność słupowa to charakterystyczna cecha bazaltów i niektórych porfirów, ale niezwykle rzadko występuje w innych rodzajach skał. A już w piaskowcach, których struktura, wydawałoby się, nie pozwala na taką regularną oddzielność, rzecz wyjątkowa. A właśnie taką oddzielność słupową piaskowcowych porwaków możemy zobaczyć w starym, nieco zapomnianym kamieniołomie na zachód od Wlenia.

     Przy lokalnej drodze do Kleczy, po lewej stronie znajduje się niewielki, dawny kamieniołom. Mamy tu miejsce na ognisko, można przysiąść i odpocząć, w pobliżu przebiega zielony Szlak Zamków Piastowskich. Warto pospacerować po kopulastych pagórkach otaczających to miejsce, bo na jednym z nich zobaczymy piękny przykład oddzielności słupowej bazaltów (trzeba wspiąć się na górkę po lewej, a na drugim nasz piaskowiec, który w podobny sposób spękał, tworząc nie lada atrakcję geologiczną (znajduje się po drugiej stronie pagórka przy którym jest miejsce odpoczynku). Do piaskowcowych porwaków prowadzi wyraźna ścieżka, którą trzeba zejść do podnóża pagórka.

     Gdy spojrzymy na skałę, rzuca się w oczy jej niejednorodność. Bazaltowa skała poprzetykana jest porwakami, a więc fragmentami skał piaskowcowych, które zostały porwane przez wydobywającą się z ziemi lawę. Oblepione gęstą mazią, pozostały już w niej, a podczas procesu stygnięcia, poddały się siłom działającym na bazalt i spękały dokładnie tak samo, jak skała magmowa. Oddzielność słupowa piaskowca występuje tu w przypadku większych fragmentów skały (mamy tu nawet ponad 2-metrowej wielkości porwaki), wokół można zobaczyć wiele mniejszych kawałków, które takiej oddzielności nie wykazują. To prawdziwa geologiczna atrakcja na miarę przynajmniej europejską, warto tutaj zajrzeć i zobaczyć na własne oczy… Polecamy!

Waldemar Brygier - NaszeSudety

 


Zobacz także:
Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Łupkach 

 

CMS by Quick.Cms| Projekt: StudioStrona.pl