Pszczoły w mieście

2018-10-11
  • Fot. Waldemar Brygier / NaszeSudety

    Fot. Waldemar Brygier / NaszeSudety

     Ekologiczny styl życia powoli staje się nie tylko modą, ale koniecznością. Według zwolenników kontaktów z naturą, w miastach zdecydowanie za daleko od niej odeszliśmy. Z inicjatywy coraz większej rzeszy proekologicznie nastawionych osób, na dachach domów powstają ogrody, przy drogach pojawiają się drzewa, a na trawnikach kolejne nasadzenia. Ciekawą formą powrotu do natury są miejskie pasieki. We Wrocławiu mamy ich już kilka, kolejna otwarta została dzisiaj w centrum miasta, w barokowym ogrodzie pałacu królewskiego, przy ul. Kazimierza Wielkiego, siedzibie Muzeum Miejskiego Wrocławia.

     - Wszystkie wielkie metropolie posiadają pasieki w swym centrum. Okazuje się, że w miastach nie ma pestycydów i często nawet miód jest zdrowszy niż zbierany poza nimi. A poza tym chodzi o miłość do naszych braci mniejszych, czyli do stworzeń, które są nierozerwalnie związane z naszą egzystencją na Ziemi. W Londynie, Monachium, Paryżu są setki pasiek w centrum miasta, we Wrocławiu mamy ich kilka – mówi Maciej Łagiewski, dyrektor muzeum.

     W dwóch ulach, które stanęły w zacisznym miejscu ogrodu, mieszka w sumie ok. 80 000 pszczół. Już pracują, można je zobaczyć na wrzosach, czy na jesiennych kwiatach, które jeszcze kwitną w ogrodzie i w jego najbliższej okolicy. Łukasz Wyszkowski z Fundacji Instytut Rozwoju Pszczelarstwa, który był inicjatorem postawienia uli, mówi że pierwszy miód z muzealnej pasieki będzie można spróbować w maju przyszłego roku.

Waldemar Brygier - NaszeSudety
 

CMS by Quick.Cms| Projekt: StudioStrona.pl