Sęp płowy w Górach Sowich

2025-07-07

 

     - Jak to się stało, że uwiecznił Pan sępa płowego?

     - Gdy zdjęcie sępa płowego dotarło do mnie drogą elektroniczną podczas urlopu, dosłownie zaniemówiłem z wrażenia. Trudno było mi uwierzyć, że tak majestatyczny ptak – który przecież kojarzy się głównie z Afryką – przysiadł dokładnie przed obiektywem mojej prywatnej fotopułapki.

     Wcześniej postanowiłem zainwestować w sprzęt najwyższej klasy, wykupić transmisję online i ustawić kadr dokładnie na miejsce, gdzie leżała sarnia zdobycz należąca do wilków. I stało się! To było jak wygrana w totolotka - ale też dowód na to, że warto wierzyć nawet w rzeczy pozornie nieprawdopodobne. Do tej pory nigdy nie udostępniałem swoich zdjęć ani nagrań. To była moja osobista pasja. Ale gdy zobaczyłem tę konkretną fotografię, powiedziałem do siebie po cichu: „To muszę pokazać całej Polsce. Muszę się tym podzielić.

     - Technologia w służbie leśników wspiera rozwój wiedzy o życiu i zwyczajach zwierząt, bytujących w Górach Sowich. Które z nich są dla Pana najbardziej interesujące i dlaczego?

     - Współczesne technologie znacząco wspierają codzienną pracę leśników. Kamery monitorujące pełnią nie tylko funkcję obserwacji lasu i dzikiej fauny, lecz także stanowią kluczowe narzędzie w zapobieganiu różnym formom szkodnictwa leśnego. Szczególne zastosowanie znajdują fotopułapki, które umożliwiają rejestrację zachowań zwierząt w ich naturalnym środowisku, bez ingerencji i zakłócania ich naturalnej aktywności.

     Szczególnym wyzwaniem jest obserwacja wilka - gatunku cechującego się wyjątkową inteligencją oraz skrytym trybem życia. Choć jego obecność w naszych lasach bywa trudna do zarejestrowania, została już potwierdzona wielokrotnie i stanowi trwały element lokalnej fauny. Naszym priorytetem jest precyzyjne oszacowanie populacji wilka oraz pogłębianie wiedzy dotyczącej jego występowania i zachowań, co ma kluczowe znaczenie dla skutecznej ochrony tego gatunku.

     - Czy w lasach zaobserwowano pojawienie się nowych gatunków zwierząt, które wcześniej nie występowały na tym terenie?

     - W ostatnich latach obserwuje się wzrost obecności inwazyjnych gatunków obcych, co stanowi istotne zagrożenie dla rodzimych ekosystemów oraz zdrowia publicznego. Gatunki te wypierają lokalną faunę i mogą przenosić niebezpieczne choroby. Do najczęściej spotykanych należą jenot i szop pracz. W naszym regionie jenot występuje licznie, a ostatnio potwierdzono również obecność szopa pracza, nawet na dużych wysokościach - co jest zjawiskiem rzadkim w skali kraju. Warto podkreślić, że szop pracz, mimo powszechnego pozytywnego wizerunku, jest nosicielem niebezpiecznej choroby pasożytniczej - glistnicy szopiej, która w przypadku zakażenia człowieka może prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych, a nawet śmierci. Systematyczny monitoring stanowi kluczowy element w skutecznym przeciwdziałaniu zagrożeniom związanym z inwazyjnymi gatunkami.

Gazeta Kłodzka
CMS by Quick.Cms| Projekt: StudioStrona.pl