Skuterami śnieżnymi po I strefie KRNAP
Strażnicy KRNAP zauważyli wczoraj do południa grupę skuterów śnieżnych, które poruszały się po świeżym śniegu w I strefie Krkonošskiego narodnego parku. Strefa ta obejmuje najcenniejsze z punktu widzenia obszary parku narodowego. Wstęp do niej jest surowo wzbroniony. Jakież było zdziwienie amatorów nielegalnej jazdy, gdy na końcu ich wycieczki czekała policja i strażnicy parku.
- Przejechali praktycznie przez całe Karkonosze, naruszając granice najcenniejszych partii parku narodowego i zagrażając tym samym ostojom cietrzewia i sokoła wędrownego – mówi dyrektor KRNAP, Robin Böhnisch. – Przez cały dzień na nasz alarmowy telefon otrzymywaliśmy zgłoszenia od mieszkańców karkonoskich chat, a w sieciach społecznościowych pojawiały się zdjęcia i filmy osób, które ich spotkały, dokumentujące szaloną jazdę. Jednego z jej uczestników policjanci zidentyfikowali i zatrzymali w Lučnej boudzie. Pozostałych już na parkingu, gdzie kończyli swoją eskapadę – dodaje Böhnisch.
Sprawne działanie strażników i policjantów pozwoliło złapać amatorów mocnych wrażeń właściwie na gorącym uczynku. Dyrekcja KRNAP zgłosiła policji podejrzenie naruszenia przepisów stanu wyjątkowego, jaki ogłoszony jest na terenie Republiki Czeskiej, a także nielegalnego przekroczenia granicy państwowej.
Świeży śnieg, jaki spadł kilka dni temu przyciągnął w Karkonosze także wielu narciarzy, którzy z najbardziej chronionych obszarów, np. Kotla i Obřego dolu, zrobili sobie miejsce do zjazdów na nartach. Również w tych przypadkach strażnicy KRNAP gromadzą materiały, które pozwolą na wszczęcie postępowań administracyjnych. Kary pieniężne, jakie otrzymują osoby łamiące przepisy ochrony przyrody nie są dochodem KRNAP. Połowa trafia do budżetu gminy, na terenie której doszło do wykroczenia, a połowa do państwowego Funduszu Ochrony Środowiska.



