Szwajcarka potrzebuje pomocy!

2020-04-11
  • Fot. Jacek Halicki / Wikipedia

    Fot. Jacek Halicki / Wikipedia

     Nie jest łatwo naszym sudeckim schroniskom przetrwać trudny czas związany z koronawirusem. W naszej redakcji jesteśmy przekonani, że miłośnicy gór, gdy ustaną zakazy, tłumnie ruszą na górski szlaki i wspomogą schroniska, ale na razie potrzebują one pomocy, by trwać. Niedawno pisaliśmy o akcji zbierania pieniędzy na potrzeby schronisk w Pasterce i na Szczelińcu Wielkim, dzisiaj zwracamy się do Was o pomoc w imieniu położonej w Górach Sokolich „Szwajcarki”.  

     Na portalu zrzutka.pl znajduje się akcja zbierania funduszy dla jednego z najstarszych w Sudetach schronisk – dla „Szwajcarki”. Idea jest podobna, jak w przypadku zbiórki pieniędzy dla „Pasterki” i „Na Szczelińcu Wielkim”. W zamian za drobne wpłaty możemy zapewnić sobie w czasie, gdy schronisko będzie już otwarte np. szarlotkę z grzanym winem lub kawą, udział w prelekcji Aleksandra Lwowa, który opowie o Himalajach, noclegi ze śniadaniem, czy nawet kursy wspinaczkowe.

    Niestety, wciąż żadnej pomocy nie otrzymują dzierżawcy schronisk od spółki, która nimi zarządza. Z informacji, jakie do nas napływają wynika, że ważniejsze są ciepłe posadki prezesa i pracowników niż przetrwanie schronisk. Trudno bowiem nazwać pomocą ofertę połowy czynszu za 1 miesiąc, gdy w kolejnych miesiącach trzeba będzie i tak te pieniądze zapłacić. A wystarczy trochę inicjatywy! Można chociażby, jako spółka wystąpić do gmin, na terenie których leżą schroniska, o umorzenie lub zmniejszenie płaconych podatków. Można obniżyć dzierżawę o połowę w czasie kolejnych miesięcy, by pokazać jak zależy na przetrwaniu schroniska. Można… No można wiele rzeczy, ale trzeba chcieć!

strona www z akcją pomocy "Szwajcarce"

Waldemar Brygier - NaszeSudety
 

CMS by Quick.Cms| Projekt: StudioStrona.pl