Tragedia w Chatce pod Śnieżnikiem
Portal kłodzko.naszemiasto.pl podał, że w niedzielny poranek, 17 stycznia, w Chatce pod Śnieżnikiem znaleziono zwłoki trzydziestoparoletniego mężczyzny. Obiekt jest obecnie zamknięty z powodu trwających tam czynności procesowych. W sprawie nie ma jeszcze zbyt wielu informacji. Nie wiadomo, czy mężczyzna zmarł np. z powodu wyziębienia organizmu, czy może doszło do zabójstwa. Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej nie udziela na razie takich informacji. W akcji transportu zwłok z chatki zaangażowanych było 15 ratowników Grupy Sudeckiej GOPR.
- Znaczne ilości świeżego śniegu, a także trudno dostępny teren, w którym położna jest chatka wymagały zaangażowania do działań dużej grupy ratowników. Wyprawa rozpoczęła się ok. godziny 9:30, zaś ostatnie związane z nią działania zakończyły się po godzinie 22:00 – informuje Grupa Sudecka GOPR na swej stronie internetowej.



