Ubywa śniegu w Karkonoszach

2015-12-26
  • źródło: denik.cz

    źródło: denik.cz

     Nie mają łatwo w tym roku miłośnicy narciarstwa, zarówno zjazdowego, jak i biegowego. Śniegu jak na lekarstwo, nie ma na czym jeździć, a sztuczny śnieg, który do tej pory udało się wyprodukować w ośrodkach narciarskich, topnieje z powodu wysokich, sięgających w ciągu dnia nawet 10 stopni Celsjusza temperatur. Za kilka dni ma przyjść ochłodzenie, co daje szansę, że pojeździmy przynajmniej w okresie noworocznym.

     W tej chwili w Karkonoszach czynne są tylko niektóre trasy narciarskie, np. w Janskich Lázniach oraz w Pecu pod Sniežką (po jednej w każdej z tych miejscowości). Nie są to najpopularniejsze i najdłuższe trasy, ale dają możliwość poszusowania. Podobnie jest w Špindlerovym Mlýnie (tutaj mamy do wyboru trzy miejsca) i w Hornych Misečkach (jedna trasa). Wszędzie warunki do jazdy są dość trudne.

     Podobna sytuacja ma miejsce w innych czeskich ośrodkach narciarskich. W Górach Orlickich funkcjonuje jedynie ośrodek w Říčkách, gdzie na jednej trasie można pojeździć na 30-centymetrowej warstwie śniegu. Z kolei Dolna Morava, mimo zapowiedzi, nie otworzyła jeszcze sezonu narciarskiego, przesuwając jego inaugurację najwcześniej na koniec roku.

Waldemar Brygier – NaszeSudety.pl
CMS by Quick.Cms| Projekt: StudioStrona.pl