Vlčnovské búdy – winiarskie piwniczki bez piwnic

2026-01-18


     Wędrując po szlakach wschodniej części Moraw, można napotkać na swej trasie mało znane atrakcje, o których nierzadko nie wspominają nawet przewodniki turystyczne. Gdy do nich dotrzeć okazuje się, że są to niezwykle urokliwe miejsca, które na dodatek mają niezwykłą historię. Jednym z takich miejsc są z pewnością Vlčnovské búdy, położone na północ od Vlčnova, znanego z wpisanej na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO, Pochodu Królów.

     Vlčnovské búdy można by nazwać winiarskimi piwniczkami, gdyby takie piwnice posiadały. Tymczasem ogromna większość z nich to tylko budowle naziemne, nie posiadające podpiwniczenia. Służyły jednak winiarzom, którzy na okolicznych wzgórzach mieli winnice, a tutaj przerabiali swoje zbiory i tutaj je przechowywali. Budynki są bez okien. W przedniej części zajmowano się produkcją wina, w tylnej składowano beczki z gotowym trunkiem...

     Winnic było w okolicy wiele, na przykład w 1785 roku, za panowania cesarza Józefa II istniało w tym miejscu ponad 150 bud, z których zaledwie siedem posiadało piwnice, a więc zbudowanych było w tradycyjny sposób. Między innymi właśnie tym różnią się tutejsze miejsca produkcji wina od tradycyjnych, jakie popularne są np. już w południowej części Slovacka.

     Pod koniec XIX wieku wielka zaraza wyniszczyła winnice w regionie, także w okolicy Vlčnova. Winiarstwo nie odrodziło się już w takiej postaci jak dawniej, dużą część winnic wykarczowano, tworząc z nich sady. Miało to i dobrą stronę, bo rozwinęła się produkcja bardziej procentowych trunków z owoców, ale to już inna historia...

     Vlčnovské budy, po części wykorzystywane są dzisiaj jako miejsca degustacji win i destylatów. Organizowane są tu też drobne wydarzenia kulturalne, koncerty muzyki cymbałkowej oraz spotkania towarzyskie, przede wszystkim w weekendy i święta w okresie letnim. My byliśmy tu zimą, niestety. Czyli: jeszcze tutaj wrócimy…

Waldemar Brygier - NaszeSudety

 

CMS by Quick.Cms| Projekt: StudioStrona.pl