Z Czeskiego Raju na szczyty świata
Jesień, a szczególnie ta listopadowa jesień, to doskonały czas na nadrabianie zaległości muzealnych. A szczególnie kiedy dotyczy to tematyki związanej z górami. Dlatego też, mimo iż nowa ekspozycja została otwarta dwa miesiące temu, miałem okazję obejrzeć ją dopiero niedawno. I polecam! Mam na myśli nową ekspozycję „Horolezectví - z Českého Ráje na vrcholy světa", która została otwarta 7 września 2019 r., w Muzeum Czeskiego Raju w Turnowie.
Wystawa powstawała długo. Sześć lat od pomysłu. Cztery lata od rozpoczęcia prac, przygotowania projektu, po realizację wystawy. Niemniej warto było czekać, bo naszym południowym sąsiadom, wyszło to rewelacyjnie. Ekspozycja powstała w miejscu dawnego pawilonu, w którym prezentowany był obraz „Pobití Sasíků pod Hrubou Skálou“ autorstwa Mikoláša Aleša, jednego z najbardziej znanych czeskich malarzy XIX w. Nie znaczy to jednak, że obraz został usunięty. Wręcz przeciwnie. W nowo wybudowanym obiekcie, obraz został bardzo ciekawie wkomponowany w całość ekspozycji i stanowi swego rodzaju połączenie historii wspinaczki skałkowej w Czeskim Raju, od wojów z czasów Przemysła Ottokara I* po współczesnych zdobywców skalnych baszt.
Wystawa mieści się na trzech poziomach, po których pniemy się od czasów historycznych po współczesność. Całość jest bardzo interesująco skomponowana, gdyż sprawia wrażenie jak byśmy przechodzili między ogromnymi blokami lodowcowych seraków. Dodać należy, iż cała ścieżka w górę, jest dostępna dla osób niepełnosprawnych, a opisy są w językach: czeskim, niemieckim i angielskim.
Tematycznie wystawa dotyczy historii obecności ludzi w górach i współczesnej eksploracji największych pasm górskich. Wszystko to przeplatają informacje nawiązujące do dziejów czeskich wypraw wysokogórskich oraz wspinaczki skałkowej w Czeskim Raju. Przedstawiono dni chwały czechosłowackich i czeskich wypraw, ale też i te smutne zdarzenia, które wpisały się w historię światowego „horolezectva”. Przykładem tego jest czechosłowacka wyprawa w Andy w roku 1970, kiedy to wszyscy, spokojnie śpiący w namiotach uczestnicy zginęli, po zejściu lawiny kamiennej, będącej efektem lokalnego trzęsienia ziemi.
Pewną ciekawostką lokalną była dla mnie informacja o wywieszaniu czarnych flag na niedostępnych basztach skalnych w Czeskim Raju w roku 1969. Była to oczywiście reakcja na udzielenie ”bratniej pomocy narodowi czechosłowackiemu” przez wojska Układu Warszawskiego. Niektóre flagi wisiały poniekąd bardzo długo. No a trzeba pamiętać, że rejon Czeskiego Raju od sierpnia 1968 r., był nadzorowany przez oddziały Wojska Polskiego.
Dzięki nowemu obiektowi, Muzeum Czeskiego Raju w Turnowie uzyskało ponadto miejsce do organizowania spotkać, prelekcji z osobami związanymi z szeroko rozumianą wspinaczką. I tak w tym miesiącu (listopad 2019) odbyło się spotkanie z Anną Hanuš (najbardziej znaną czeską slacklinerką) czy Petrem Prachtelem (legendą skałkowej wspinaczki czeskiej). Na grudzień zapowiadane są spotkania z uczestnikami czeskich wypraw wysokogórskich. Tak więc warto śledzić aktualności muzeum na stronach internetowych.
Można powiedzieć, że Turnow który zawsze uważał się za „serce” Czeskiego Raju, zyskał teraz nowoczesne miejsce, które może stać się bardzo ciekawą „arterią” przepływu wiedzy o górach. Pogratulować naszym sąsiadom takiego pomysłu.
Zbigniew Sobierajski
*Przemysł Ottokar I (1155-1230), książę i król czeski w latach 1198-1230. Ojciec m.in. księżnej Anny, małżonki Henryka II Pobożnego.












